Poznaliśmy ceny biletów na mecze Euro 2024. Wiadomo, kiedy rusza sprzedaż
30 euro, taki będzie koszt najtańszych biletów na mecze przyszłorocznych mistrzostw Europy, który odbędą się w Niemczech. UEFA poinformowała również, że sprzedaż wejściówek rozpocznie się 3 października.
UEFA we wtorek 12 października ogłosiła, że na fazę grupową, w której wystąpią 24 zespoły, przygotowano łącznie 270 tysięcy biletów w cenie trzydziestu euro. Są one zakwalifikowane do kategorii „najpierw fani”. Nabywając najtańszy bilet kibic będzie oglądał mecz za bramką.
Wyjątkiem w początkowej fazie turnieju będzie mecz otwarcia. Najtańszy bilet będzie bowiem kosztował 50 euro. Od 1/8 finału wejściówki będą sukcesywnie drożeć. Chcąc obejrzeć finał Euro 2024 trzeba liczyć się z wydatkiem minimum 95 euro. Decydujący mecz zaplanowany na 14 lipca 2024 w Berlinie na Stadionie Olimpijskim.
Z kolei za najdroższe bilety na spotkania fazy grupowej będzie trzeba zapłacić 200 euro. Za najlepsze miejsce podczas finału trzeba przeznaczyć minimum 1000 euro. Organizatorzy przygotowali też specjalną opcję biletów premium – ich cena wynosi 2000 euro.
🏟️ More than one million tickets for #EURO2024 are going on sale on 3 October!
🎟️ Tickets are available from just €30, so make sure you create your UEFA ticketing account and set a reminder to apply from 3-26 October.
Full details: ⬇️
— UEFA (@UEFA) September 12, 2023
Oficjalna sprzedaż biletów na 51 meczów turnieju finałowego sygnowana przez UEFA rozpocznie się 3 października. W pierwszym etapie za pośrednictwem strony internetowej UEFA dostępnych będzie 1,2 z ogólnej puli 2,2 mln kart wstępu. Po zakończeniu ceremonii losowania grup, która odbędzie się 2 grudnia w Hamburgu, do sprzedaży trafi kolejna transza wejściówek.
Mecz otwarcia turnieju Euro 2024 zostanie rozegrany w piątek 14 czerwca przyszłego roku. Areną zmagań będzie stadion w Monachium.
fot. PressFocus
Adrian Janiuk
Więcej Aktualności
Skechers świętuje Złotą Piłkę Harry’ego Kane’a. Teraz czas na sprzedaż korków
Zdobycie Złotej Piłki przez Harry’ego Kane’a to nie tylko indywidualny sukces angielskiego napastnika, ale również ważny moment dla marki Skechers. Amerykański producent obuwia, kojarzony przede wszystkim z wygodnymi butami codziennymi, zyskał prestiżowe wyróżnienie w świecie futbolu. Teraz stoi przed kolejnym wyzwaniem: przełożeniem sportowego sukcesu na realną sprzedaż korków piłkarskich.