Francja częściowo bojkotuje mundial. O co chodzi i czy wywoła to lawinę?
Już 20 listopada rozpocznie się mundial w Katarze, który potrwa do 18 grudnia 2022. Organizowanie tej prestiżowej imprezy w takim kraju wzbudza spore kontrowersje i duże oburzenie. Niektóre środowiska jasno apelują o bojkotowanie tych mistrzostw. Specjalne decyzje podjęły niektóre francuskie miasta, rezygnując ze stref kibica.
Bez stref kibica we francuskich miastach
W ubiegłym tygodniu rada miasta Lille jednogłośnie przegłosowała bojkot mistrzostw świata w Katarze, rezygnując ze stref kibica i jednocześnie z transmitowania spotkań na dużym ekranie. Tą drogą podążyły inne miasta: Bordeaux oraz Marsylia. Do akcji dołączyły także Strasburg i Reims.
Grono francuskich miast się poszerza. Jeden z przedstawicieli Paryża oświadczył za pośrednictwem AFP, iż stolica kraju również nie będzie transmitować meczów na dużym ekranie. Tę decyzję argumentuje nie tylko kwestią społeczną, czyli sprzeciwianiem się łamaniu praw człowieka w Katarze, ale również aspektom pogodowym, gdyż jak wiadomo, mundial po raz pierwszy odbędzie się w czasie, gdy w Europie panują niekorzystne warunki atmosferyczne w postaci zimna oraz śniegu.
Kolejne głosy
To kolejny sygnał, jaki pojawia się przy dyskusjach związanych z organizacją mundialu w Katarze. Odważną decyzję podjęła marka Hummel, która celowo zakryła swoje logo na koszulkach reprezentacji Danii, by nie podkreślać swojej obecności na turnieju.
Wojciech Gancarz
Więcej Aktualności
Europejski bunt przeciwko FIFA. Dlaczego federacje, w tym PZPN, mówią „nie” planowi Gianniego Infantino?
Światowa piłka nożna stanęła przed jednym z najpoważniejszych konfliktów ostatnich dekad. Wszystkie 55 federacji zrzeszonych w UEFA jednomyślnie sprzeciwiło się projektowi przedstawionemu przez FIFA, który zakłada utworzenie nowej spółki odpowiedzialnej za komercyjne zarządzanie najważniejszymi turniejami organizowanymi przez światową federację. W Europie decyzję odebrano jako próbę otwarcia drzwi do prywatyzacji mundialu,…