Piotr Protasiewicz zakończył karierę i od razu wskoczył na dyrektorski stołek
Jeden z symboli polskiego żużla w XXI wieku, a także jeden z ulubionych zawodników na wszystkich polskich stadionach. Piotr Protasiewicz w sobotę zakończył karierę sportową. Po chwili rozpoczął pracę w macierzystym klubie jako... dyrektor sportowy.
Dyrektor sportowy tuż po karierze
Już od dawna było wiadomo, że wraz z końcem sezonu 2022, Piotr Protasiewicz zakończy sportową karierę. 31 lat ścigał się popularny „Pepe” na polskich torach, ale w wieku 47 lat powiedział „pas”. Pół żartem, pół serio można powiedzieć, że w Zielonej Górze taki wiek na zakończenie kariery to nic nowego. Wcześniej w podobnym wieku jazdę zakończył legendarny Andrzej Huszcza. Różnica jest jednak taka, że Piotr Protasiewicz zostaje od razu przy dyscyplinie. Dotychczasowy kapitan Falubazu Zielona Góra, teraz będzie jego dyrektorem sportowym.
Umowę z zielonogórskim klubem będzie obowiązywać na trzy najbliższe sezony. Celem drużyny z ulicy Wrocławskiej będzie oczywiście, jak najszybszy powrót w szeregi Ekstraligi. Falubaz po wielu latach na najwyższym poziomie, spadł do I ligi na koniec rozgrywek 2021.
Ogrom sukcesów i niedosyt na koniec
Czterokrotny drużynowy mistrz świata z reprezentacją Polski, indywidualny mistrz świata juniorów z 1996. Uczestnik cyklu Grand Prix, to tylko zalążek jego sukcesów, prosto z areny międzynarodowej. Dodajmy do tego osiem drużynowych złotych krążków w lidze, do których dorzucił jedno indywidualne zwycięstwo. Na wymienienie wszystkich medali i tytułów, prawdopodobnie zabrakłoby znaków. To zdecydowanie legenda polskiego żużla, a zwłaszcza tego zielonogórskiego.
Na koniec kariery jednak musi czuć niedosyt. W ostatnią sobotę Falubaz Zielona Góra przegrał awans do Ekstraligi… jednym punktem z Wilkami Krosno. Piotr Protasiewicz odjechał świetne zawody zdobywając 11 punktów. Wygrał także ostatni bieg, decydujący o awansie. Tyle że na ostatnim miejscu był jego kolega z pary – Rohan Tungate. W ten sposób zamiast drugiego klubu z lubuskiego, będzie jeden z Podkarpacia w Ekstralidze.
Rafał Szyszka
Więcej Aktualności
Stały punkt w piłkarskim kalendarzu. Finał STS Pucharu Polski na PGE Narodowym to wyjątkowe wydarzenie
Finał Pucharu Polski to nie tylko święto piłki nożnej, ale także duże wydarzenie, które przykuwa uwagę całej sportowej Polski. W tym roku o triumf w rozgrywkach powalczą Raków Częstochowa i Górnik Zabrze, a spotkanie zostanie rozegrane tradycyjnie 2 maja.