Wysoka oglądalność finałów żużlowych w CANAL+
Za nami niezwykle gorący żużlowy weekend. Poznaliśmy medalistów w Ekstralidze, a także dwóch beniaminków, którzy zasilą najwyższą klasę rozgrywkową oraz I ligę. Canal+ pochwalił się wynikami oglądalności, które prezentują się imponująco.
Finał Ekstraligi z niemal 300-tysięcznym wynikiem
Najważniejszym żużlowym wydarzeniem było finał PGE Ekstraligi. Decydujący mecz pomiędzy Motorem Lublin a Stalą Gorzów obejrzało łącznie ponad 281 tysięcy widzów na antenie CANAL+ Sport5 oraz w serwisie CANAL+ online. To bardzo dobry wynik, jak na kodowaną telewizje oraz płatną platformę streamingową. Zwłaszcza że spotkanie rozpoczęło się o 19:15 i nieco „zachodziło” na wieczorny mecz reprezentacji Polski w Cardiff. Dodając stadionową frekwencję, można powiedzieć, że spotkanie obejrzało niemal 300 tysięcy kibiców speedwaya!
Finały niższych lig z niezłym rezultatem
Nieco mniej kibiców obejrzało mecze finałowe o awans do Ekstraligi i I ligi. Spotkania Falubazu Zielona Góra z Wilkami Krosno oraz Kolejarza Opole z PSŻ-em Poznań zgromadziły przed odbiornikami łącznie 233 tysięcy widzów.
– Kibice po raz kolejny doceniali to, co robimy dla nich już od dziesięciu sezonów. W tym roku po raz pierwszy pokazaliśmy finały aż trzech lig. Do PGE Ekstraligi oraz eWinner 1. Ligi dołączyła 2. Liga Żużlowa. To była świetna decyzja, żeby widzowie CANAL+ mogli śledzić aż trzy poziomy rozgrywek. Jesteśmy domem żużla i jesteśmy z tego bardzo dumni. Dziękuję żużlowemu teamowi CANAL+. To dzięki Wam, widzowie dostają najlepiej opakowane żużlowe rozgrywki – powiedział Marcin Majewski, szef żużla w CANAL+.
Cały ligowy żużel w jednym miejscu
Warto przypomnieć, że mecze PGE Ekstraligi, a także dwóch kolejnych klas rozgrywkowych będzie można śledzić na antenach Canal+ aż do 2025 roku. Część meczów ekstraligowych trafia oczywiście – na zasadzie sublicencji – do Eleven Sports. Jednak wszystko można śledzić na antenach platformy CANAL+ online.
Rafał Szyszka
Więcej Aktualności
Skechers świętuje Złotą Piłkę Harry’ego Kane’a. Teraz czas na sprzedaż korków
Zdobycie Złotej Piłki przez Harry’ego Kane’a to nie tylko indywidualny sukces angielskiego napastnika, ale również ważny moment dla marki Skechers. Amerykański producent obuwia, kojarzony przede wszystkim z wygodnymi butami codziennymi, zyskał prestiżowe wyróżnienie w świecie futbolu. Teraz stoi przed kolejnym wyzwaniem: przełożeniem sportowego sukcesu na realną sprzedaż korków piłkarskich.