CANAL+ wydał komunikat w sprawie odejścia Rafała Wolskiego. Dziennikarz nie zgadza się ze stanowiskiem
Szerokim echem odbiło się zakończenie wieloletniej przygody Rafała Wolskiego z CANAL+. W grudniu media obiegła informacja o odejściu dziennikarza z redakcji. Temat ponownie wrócił na tapet, gdy Rafał Wolski zakomunikował na swoim Twitterze, że nie będzie miał okazji pożegnać się z odbiorcami na antenie. Na słowa dziennikarza zareagowała redakcja, która opublikowała oficjalny komunikat. Rafał Woski zakwestionował tę wersję zdarzeń.
Lata pracy w CANAL+
W 2005 roku Rafał Wolski rozpoczął swoją przygodę w redakcji sportowej CANAL+. Sympatycy piłki kojarzyli dziennikarza przede wszystkim z komentowania spotkań PKOP BP Ekstraklasy, a także meczów LaLiga. W przeszłości Rafał Wolski relacjonował również starcia w Lidze Mistrzów, gdy CANAL+ miał prawa do tych prestiżowych rozgrywek.
Głośne odejście
Gdy w grudniu ubiegłego roku media obiegła informacja o dość niespodziewanym odejściu Rafała Wolskiego z CANAL+, nikt nie spodziewał się, że rozstanie dziennikarza z redakcją wzbudzi taką dyskusję w mediach społecznościowych. Pod koniec lutego Rafał Wolski poinformował na swoim Twitterze, iż nie będzie miał okazji pożegnać się na antenie.
W związku z zaistniałym zamieszaniem, redakcja Canal+ Sport opublikowała na swoim profilu oficjalną informację, która miała na celu wyjaśnić kulisy zakończenia współpracy. Z komunikatu możemy wyczytać, iż Rafał Wolski odrzucił propozycję kontraktu, która nie odbiegała od warunków i standardów rynkowych.
Z tym stanowiskiem nie zgodził się sam dziennikarz, który skomentował wpis następującymi słowami – Powody były inne. Nie przyszedłem do tego zawodu i do tej Redakcji dla pieniędzy. Kolejna sprawa. Nie będę tu rozmawiał o takich rzeczach. Jestem zdziwiony, że próbujecie. To poniżej mojego poziomu. Na koniec. Nie odpowiadam za komentarze widzów. One zawsze były cenne. Dziękuję.
O całym zamieszaniu wypowiedział się także Michał Kołodziejczyk – dyrektor Canal+ Sport:
Fot. Twitter
Wojciech Gancarz
Więcej Aktualności
Stały punkt w piłkarskim kalendarzu. Finał STS Pucharu Polski na PGE Narodowym to wyjątkowe wydarzenie
Finał Pucharu Polski to nie tylko święto piłki nożnej, ale także duże wydarzenie, które przykuwa uwagę całej sportowej Polski. W tym roku o triumf w rozgrywkach powalczą Raków Częstochowa i Górnik Zabrze, a spotkanie zostanie rozegrane tradycyjnie 2 maja.

