Ważny moment w historii Ekstraklasy. Centrum Mediowe Live Park otworzy wielkie możliwości
Ta inwestycja może okazać się przełomem w najnowszej historii piłkarskiej Ekstraklasy. Na warszawskiej Białołęce ruszyła budowa Centrum Mediowego Live Park. Obiekt ma umożliwić m.in. zdalną produkcję meczów. Zgodnie z planem budowa ma zakończyć się pod koniec 2027 roku.
Gigantyczne zaplecze technologiczne
Ekstraklasa od lat uchodzi za jakościowy produkt pod względem „opakowania” medialnego. Niewątpliwie przyczyniła się do tego powołana kilkanaście lat temu spółka Ekstraklasa Live Park, która zajmuje się m.in. produkcją sygnału z meczów najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce. W najbliższym czasie jej możliwości znacząco wzrosną, a to wszystko za sprawą Centrum Mediowego Live Park.
Nowoczesny budynek zlokalizowany będzie przy ulicy Fleminga na warszawskiej Białołęce. Łączny koszt inwestycji ma wynieść około 20 milionów euro, a generalnym wykonawcą została firma Skanska.
W czwartek 7 maja odbyło się uroczyste wmurowanie kamienia węgielnego, w którym uczestniczyli Karoli Klimczak (przewodniczący rady nadzorczej Ekstraklasy), Marcin Animucki (prezes Ekstraklasy) oraz Leszek Miklas (prezes spółki Live Park). Przedstawiciele ligi zaprezentowali kilka liczb, które robią wrażenie.
- 21 tysięcy metrów sześciennych łącznej kubatury obiektu
- 3800 metrów kwadratowych powierzchni użytkowej
- 590 metrów kwadratowych powierzchni pomieszczeń studyjnych
- 135 metrów kwadratowych pomieszczeń specjalistycznej aparatury
Na terenie budynku znajdą się wspomniane studia, które umożliwią Ekstraklasie produkowanie programów na miejscu. Nie zabraknie reżyserek oraz pomieszczeń do montażu i postprodukcji. Dodatkowo projekt zakłada możliwość utworzenia przestrzeni do obsługi systemu VAR i półautomatycznego spalonego.
„Budynek będzie wyposażony w autonomiczny węzeł zasilania z własną stacją transformatorową, agregatami prądotwórczymi, systemem zasilania awaryjnego UPS i instalacją fotowoltaiczną, która zapewni istotną część zapotrzebowania na energię elektryczną. Zaprojektowany system klimatyzacji i wentylacji budynku umożliwi odzyskiwanie energii z obiegów chłodzenia urządzeń technologii telewizji i sal studyjnych, co poprawi bilans energetyczny i zmniejszy oddziaływanie na środowisko. Dzięki dedykowanym, wielotorowym łączom światłowodowym i satelitarnym obiekt stanie się też nowym istotnym węzłem na telekomunikacyjnej mapie Warszawy, oferując wysokiej jakości transmisje telewizyjne zarówno pomiędzy stadionami sportowymi, jak i innymi obiektami telewizyjnymi i telekomunikacyjnymi w Polsce i na świecie” – czytamy na oficjalnej stronie Ekstraklasy.
Nowe możliwości
Inwestycja otwiera przed Ekstraklasą nowe możliwości zarówno w zakresie transmisji telewizyjnych, jaki produkcji contentu okołomeczowego związanego z rozgrywkami. Ważnym atutem Centrum Mediowego Live Park będzie produkcja zdalna, co podkreślał prezes Animucki.
„Będziemy gotowi do produkcji zdalnej. To umożliwi produkowanie większej liczby materiałów nie tylko meczowych, ale i okołomeczowych. Wyobrażamy sobie także możliwość współpracy z innymi ligami, jeśli chodzi o ich produkcję. Obecny stan posiadania, czyli dwa wozy telewizyjne powodują, że na dziewięć meczów, jakie w weekend rozgrywamy, siedem jest obsługiwanych przez nasze zaplecze technologiczne, a na dwa mecze wynajmujemy jeden wóz. Stworzenie centrum zdalnego może sprawić, że takich meczów równolegle będzie można produkować więcej” – tłumaczył.
Bardzo optymistycznie do inwestycji nastawiony jest również Klimczak. Przewodniczący Rady Nadzorczej Ekstraklasy SA oraz prezes Lecha Poznań zaznaczył, że projekt może okazać się punktem zwrotnym w historii rozgrywek.
– To kolejny krok w rozwoju Ekstraklasy i piłki klubowej w Polsce. Kilkanaście lat temu podjęliśmy decyzję, że powołamy spółkę Ekstraklasa, a później spółkę produkcyjną Live Park. Po dyskusjach, określeniu kosztów i znalezieniu źródła finansowania zdecydowaliśmy się ruszyć z budową nowoczesnego centrum mediowego, które daje nam duże możliwości technologiczne – mówił po wmurowaniu kamienia węgielnego.
Działacz nadmienił również, że Ekstraklasa nie może zatrzymywać się i zadowalać się jedynie stanem obecnym. Konieczne są dalsze postępy, także od strony technologicznej.
– Wartość inwestycji łącznie z technologią to jest 20 milionów euro. To jest duża inwestycja i krok na przód. Nie możemy zadowalać się tym, że urośliśmy i mamy coraz wyższą jakość sportową, frekwencje są na wysokim poziomie. Walczymy dalej, bo otoczenie jest wymagające. Oczekiwania kibiców się zmieniają. Na rynek wchodzi nowe pokolenie, które ma inne oczekiwania i my musimy im sprostać. Jesteśmy na to gotowi – powiedział prezes „Kolejorza”.
W tle kwestia praw telewizyjnych
Prawa do pokazywania meczów PKO BP Ekstraklasy od ponad trzech dekad posiada Canal +. Lata leciały, zmieniały się zarówno władze stacji, jak i ligi, a współpraca trwała i nic nie zwiastowało jej zakończenia. Niemniej jednak co kilka lat odbywa się przetarg, którego stawką są prawa do transmitowania meczów piłkarskiej najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce. I wtedy pojawiają się pytania: zostanie zachowany status quo czy może będziemy świadkami historycznej zmiany.
Choć Canal + pozostaje faworytem do dalszego pokazywania rozgrywek, to negocjacje najprawdopodobniej będą bardzo zacięte. Spekuluje się, że kolejny kontrakt między ligą a nadawcą będzie rekordowy. Budowa Centrum Mediowego Live Park to jasny sygnał, że liga chce jeszcze mocniej korzystać ze swoich własnych zasobów technologicznych. Wkrótce przekonamy się, czy będzie miało to wpływ na kwestię praw do pokazywania rozgrywek.
Zapytany o tę kwestię Animucki podkreślał, że niezależnie od rynkowych okoliczności, priorytetem jest rozwój rozgrywek pod każdym kątem.
– Chcemy być gotowi na różnego rodzaju scenariusze. Kiedyś myśleliśmy o produkcji telwizyjnej jako uniezależnieniu się od dość monopolistycznego rynku. Dziś ten kontrakt telewizyjny jest na 8-9 miejscu w Europie. Chcemy się rozwijać, liga jest bardzo ciekawa i coraz mocniejsza. To pokazuje chociażby ranking UEFA – wyjaśniał.
***
Jednego możemy być pewni – budowa Centrum Mediowego Live Park otworzy nową erę w kwestii szeroko pojętej medialności ekstraklasy. Zdalna produkcja, własne studia, wielkie zaplecze technologiczne pokazują, że władze rozgrywek dążą do tego, by odpowiedzieć na potrzeby rynku i dostosować się do coraz bardziej wymagającego widza. Pozostaje liczyć na to, że poziom sportowy (choć coraz wyższy) będzie dorównywał poziomowi technologicznemu. Ale za to Centrum Mediowe Live Park już nie będzie odpowiadało.
Mateusz Tudek
Więcej Aktualności
Centrum miasta jako arena. Sport coraz częściej wychodzi ze stadionów
MŚ 3×3 w Warszawie, Puchar Świata we wspinaczce sportowej na Rynku Głównym i Beach Pro Tour Futures przy krakowskim dworcu pokazują, że miejsce organizacji zawodów coraz częściej wpływa na sprzedaż, sponsoring, komunikację miasta i dystrybucję treści.