FIFPro chce rewolucji
Międzynarodowy Związek Piłkarzy FIFPro złożył skargę do Europejskiego Trybunału przeciwko FIFA, wyrażając niezadowolenie na temat obecnego systemu transferów.
Zgodnie z żądaniami FIFPro, kluby mogłyby sprzedać piłkarza w ciągu trzech pierwszych lat obowiązywania kontraktu, po ustalonej z jego agentem cenie. Po upływie tego czasu, zawodnik będzie mógł opuścić zespół za darmo, jeśli ureguluje kwotę równą jego pensji, do czasu zakończenia kontraktu.
Reguła nazywana w kręgach piłkarskich, jako "nowy Bosman" pozwoliłaby poruszać się piłkarzom swobodnie po świecie, ale uderzyłaby w finanse klubów sportowych. Te mniejsze już teraz często ledwo wiążą koniec z końcem, a utrata dodatkowych dochodów może okazać się ich gwoździem do trumny.
Przykładowo, gwiazda Realu Sociedad – Antoine Griezmann – ma w kontrakcie klauzulę, w wysokości 30 milionów euro. Zgodnie z nowymi zasadami, piłkarz mógłby opuścić swoją drużynę, wpłacając zaledwie 5 milionów. Victor Valdes, który chce opuścić Barcelonę, zamiast 150 mln euro potrzebowałby tylko 6,6 mln.
Redakcja Sport Marketing
Więcej Ze świata
USA w swoim stylu. To był mundial w formacie giga
Zakończyły się mistrzostwa świata 2026, które przez szefa FIFA, Gianniego Infantino, już na długo przed startem turnieju były określane mianem „największej imprezy sportowej w historii”. To pewnie pozostanie kwestią dyskusyjną, ale liczba nie kłamią – mundial miał ogromną skalę.