Jordan przed sądem
Chińska firma, którą Michael Jordan postawił przed sądem rozpoczęła kontratak i w ramach rewanżu pozywa legendarnego koszykarza. Oko za oko…

Informowaliśmy już o tym, że Michael Jordan ma kłopot z pewną chińską firmą. W skrócie chodzi o to, że jej nazwa – Qiaodan Sports i logo są takie same jak chińska wersja nazwiska żywej legendy NBA (więcej informacji tutaj). Co więcej spółka ta wykorzystuje także bezprawnie koszulki z numerem „23”, z którym na plecach swoje triumfy święcił Jordan.
Firma nie zamierza jednak składać broni i przepraszać koszykarza. Wytoczyła mu bowiem proces sądowy. Zdaniem jej prawników oskarżenia rzucane przez Jordana zszargały dobre imię spółki i opóźniły jej wejście na giełdę.
Z tego tytułu chińskie przedsiębiorstwo domaga się ośmiu milionów dolarów odszkodowania. Kto ostatecznie będzie górą?
Redakcja Sport Marketing
Więcej Ze świata
USA w swoim stylu. To był mundial w formacie giga
Zakończyły się mistrzostwa świata 2026, które przez szefa FIFA, Gianniego Infantino, już na długo przed startem turnieju były określane mianem „największej imprezy sportowej w historii”. To pewnie pozostanie kwestią dyskusyjną, ale liczba nie kłamią – mundial miał ogromną skalę.