Sfingowana reklama
Melky Cabrera został ukarany zawieszeniem na 50 meczów za stosowanie środków dopingujących. Zawodnik chciał się bronić tworząc sfabrykowaną reklamę…

Melby Cabrera miał pecha. Po jednym z meczów władze MLB poprosiły go o zrobienie badań na obecność środków dopingujących. Wyniki były niepokojące. Zwłaszcza poziom testosteronu jednoznacznie wskazywał, że zawodnik korzystał z niedozwolonej pomocy.
Nie udało się jednak jednoznacznie zidentyfikować środka jaki zażywał Cabrera. To stworzyło baseballiście szansę na zmniejszenie kary.
Zapłacił więc 10 tysięcy dolarów specjalistom od projektowania reklam internetowych, by Ci stworzyli reklamę produktu, który nie istnieje, a który zażywać miał zawodnik.
Wszystko po to, żeby Cabrera mógł stwierdzić, że specyfiku nie ma na liście środków zakazanych i, że nie wiedział, że jego stosowanie jest niedozwolone.
Cały misterny plan jednak się nie powiódł. Wszystko wyszło bowiem na jaw. Sam zawodnik i jego najbliższe otoczenie momentalnie odcięli się oczywiście od sfabrykowanej reklamy.
Redakcja Sport Marketing
Więcej Ze świata
USA w swoim stylu. To był mundial w formacie giga
Zakończyły się mistrzostwa świata 2026, które przez szefa FIFA, Gianniego Infantino, już na długo przed startem turnieju były określane mianem „największej imprezy sportowej w historii”. To pewnie pozostanie kwestią dyskusyjną, ale liczba nie kłamią – mundial miał ogromną skalę.