Formuła 1 już liczy straty
Co prawda nic nie powinno stanąć na przeszkodzie, by rozpocząć sezon 2020 w Formule 1. Będzie on jednak odbywał się najpewniej bez fanów. Przynajmniej w początkowej fazie.
Promotorzy wyścigów wnoszą opłatę od 20 do 30 mln dolarów. F1 czerpie też zyski ze sprzedaży vipowskich wejściówek do Paddock Clubu. Wiadomo, że w aktualnej sytuacji nie będzie to możliwe.
Innymi słowy, około 250 mln odpadnie, a każde dodatkowe wstrzymanie serii, albo co gorsza jej całkowite zawieszenie, może spowodować dramatyczne konsekwencje.
Dlatego w serii wszyscy wyjątkowo dbają o przestrzeganie zasad sanitarnych. Do tego stopnia, że odprawy z kierowcami i szefami zespołów będą przeprowadzane przez aplikacje wideo. Również w fabrykach przygotowujących się do startu serii pracownicy muszą się mocno pilnować. Zatrzymanie pracy oznacza problemy, który zespoły mogą nie przetrwać.
Bartosz Burzyński
Więcej Ze świata
Francuska liga przyciąga coraz większą widownię. Rekordowe wyniki Ligue 1 za granicą
Ligue de Football Professionnel (LFP) poinformowała o wyraźnym wzroście międzynarodowej oglądalności Ligue 1 McDonald's w sezonie 2025/26. Według opublikowanych danych liczba widzów śledzących francuską ekstraklasę poza granicami kraju wzrosła o 28 procent w porównaniu z poprzednim sezonem. To najlepszy wynik od 2022 roku i jeden z najmocniejszych sygnałów potwierdzających rosnącą…