Tebas nie będzie miał rywali
Kilka tygodni temu informowaliśmy, iż Javier Tebas zrezygnował z przewodnictwa nad LaLiga, by doprowadzić do nowych wyborów.

Tych jeszcze nie było, ale… Tebas nie ma kontrkandydatów, zatem będzie przewodził hiszpańskiej piłce klubowej. Będzie to jego trzecia kadencja.
Będzie prezydentem do grudnia 2023 roku. Oczywiście jego kandydatura spełniła wszelkie wymagania, co było pewne i nie jest zaskoczeniem.
Tebas potrzebował wsparcia co najmniej od 11 z 42 klubów z dwóch najwyższych piłkarskich klas rozgrywkowych, by wziąć udział w wyborach. Według „AS” zyskał poparcie od 34 klubów. Za Tebasem nie opowiedziały się ponoć FC Barcelona, Real Madryt CF, Athletic Bilbao oraz Celta Vigo.
Skąd pomysł na rezygnację? Otóż jego kadencja miała trwać do października 2020 roku, a to był okres bliski przetargom na prawa medialne. Tebas ma także świadomość, że kształtuje się nowy rząd hiszpański, a zatem są możliwości do długoterminowych współprac. Zamieszanie związane z wyborami mogłoby w tym przeszkodzić.
Bartosz Burzyński
Więcej Ze świata
Francuska liga przyciąga coraz większą widownię. Rekordowe wyniki Ligue 1 za granicą
Ligue de Football Professionnel (LFP) poinformowała o wyraźnym wzroście międzynarodowej oglądalności Ligue 1 McDonald's w sezonie 2025/26. Według opublikowanych danych liczba widzów śledzących francuską ekstraklasę poza granicami kraju wzrosła o 28 procent w porównaniu z poprzednim sezonem. To najlepszy wynik od 2022 roku i jeden z najmocniejszych sygnałów potwierdzających rosnącą…