Budowa zagrożona
David Beckham działający z rozmachem na polu wprowadzenia swojej drużyny do MLS ma problem z inwestycją związaną z budową nowego stadionu.
Legendarny piłkarz, który część swojej kariery spędził w MLS postanowił, że utworzy własny klub występujący w amerykańskiej lidze. Na siedzibę swojej drużyny wybrał słoneczne Miami. By dopełnić sielskiego pejzażu chciał, by stadion klubu powstał nad oceanem.
Okazuje się jednak, że na taką inwestycję nie chcą się zgodzić włodarze miejscy. Ci bowiem twierdzą, że tereny te mogą być zagospodarowane jedynie przez budynki portowe, a nie stadion sportowy mający pomieścić 25 tysięcy kibiców.
Jeśli przepisów nie uda się przeskoczyć „Becks” będzie musiał zmienić plany. Najprawdopodobniej zdecyduje się wtedy na budowę w okolicach miejscowego lotniska.
Redakcja Sport Marketing
Więcej Ze świata
Borussia Dortmund a odstawienie telefonów na stadionie. „Chodzi o przywrócenie właściwych proporcji”
A co gdyby za niepożądane rzeczy nie karać, ale nagradzać za odstąpienia od ich czynienia? Właśnie takim tropem podążyła Borussia Dortmund. Niemiecki klub wespół ze swoim sponsorem, Vodafone, zamierza gratyfikować kibiców, którzy na meczu skupiają się na grze, nie zaś na używaniu telefonów komórkowych.