Francuzi pod specjalną ochroną
Okazuje się, że „psychoza” związana z groźbą zamachów terrorystycznych w Soczi zbiera żniwa. Francuzi postanowili dodatkowo chronić swoich sportowców.
Rosja nie słynie z wysokich standardów bezpieczeństwa. Dodatkowo niedawne zamachy terrorystyczne siejące postrach na całym świecie sprawiły, że wiele ekip obawia się o zdrowie i życie swoich gwiazd podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Soczi.
Spiralę strachu zapoczątkowali Amerykanie, którzy oficjalnie zabronili swoim sportowcom manifestowania swojej narodowości, by uniknąć prowokacji. Teraz o krok dalej poszli Francuzi.
Okazuje się bowiem, że oprócz sportowych działaczy, trenerów i zawodników do Soczi wyślą również specjalne oddziały policji i żandarmerii. Wielkości tej „obstawy” nie ujawniono. Wiadomo zaś, że francuscy mundurowi mają w możliwie jak najbardziej dyskretny i czujny sposób współpracować z rosyjskimi kolegami.
Redakcja Sport Marketing
Więcej Ze świata
Borussia Dortmund a odstawienie telefonów na stadionie. „Chodzi o przywrócenie właściwych proporcji”
A co gdyby za niepożądane rzeczy nie karać, ale nagradzać za odstąpienia od ich czynienia? Właśnie takim tropem podążyła Borussia Dortmund. Niemiecki klub wespół ze swoim sponsorem, Vodafone, zamierza gratyfikować kibiców, którzy na meczu skupiają się na grze, nie zaś na używaniu telefonów komórkowych.