Portugalski monopol
Jedna z portugalskich firm telekomunikacyjnych chce kupić udziały w stacji telewizyjnej. Przeciwny transakcji jest… szef tamtejszej ligi piłkarskiej.
Portugal Telecom ma zamiar zakupić 25% akcji nadawcy o nazwie Sport TV. Najgłośniej przeciwko takiemu połączeniu protestuje Mario Figueiredo stojący na czele organu zarządzającego rozgrywkami Primeira Liga – LPFP. Jest do tego stopnia zdesperowany, że chce złożyć protest do Komisji Europejskiej jeśli portugalski organ odpowiedzialny za kontrolę mediów (ERC) wyrazi zgodę na transakcję.
Skąd takie stanowisko Figueiredo? Założył on sobie bowiem, że zmieni model sprzedaży praw medialnych dotyczących portugalskich rozgrywek piłkarskich. Aktualnie każda z drużyn sprzedaje swoje mecze osobno. Szef LPFP chce, aby prawa do całej ligi były sprzedawane w pakiecie co pozwoliłoby na bardziej solidarny podział dochodów z tytułu sprzedaży praw medialnych pomiędzy portugalskie kluby, a to miałoby zaowocować wyrównaniem poziomu ligi.
Wprowadzenie takiego rozwiązania będzie jednak niemożliwe gdy Portugal Telecom przejmie udziały w Sport TV, ponieważ wzmocni to pozycję Joaquima Oliveiry, który jest właścicielem Sport TV i będzie miał wtedy praktycznie monopol jeśli chodzi o możliwość zakupu praw medialnych do portugalskiej ligi piłkarskiej. W chwili obecnej Portugal Telecom, które również inwestuje w rynek telewizyjny może stanowić przeciwwagę dla podmiotu Olivieiery.
Redakcja Sport Marketing
Więcej Ze świata
Borussia Dortmund a odstawienie telefonów na stadionie. „Chodzi o przywrócenie właściwych proporcji”
A co gdyby za niepożądane rzeczy nie karać, ale nagradzać za odstąpienia od ich czynienia? Właśnie takim tropem podążyła Borussia Dortmund. Niemiecki klub wespół ze swoim sponsorem, Vodafone, zamierza gratyfikować kibiców, którzy na meczu skupiają się na grze, nie zaś na używaniu telefonów komórkowych.