Delecta zdobywa Bydgoszcz
Siatkarski zespół szybko stał się jedną z pasji bydgoszczan. Dobre wyniki sportowe przyciągnęły na trybuny tłumy, a wartość klubu z dnia na dzień rośnie.

Obecny sezon jest dla klubu Delecta Bydgoszcz przełomowy. Udało się po raz pierwszy wygrać fazę zasadniczą PlusLigi, a potem również po raz pierwszy awansować do półfinału, w którym podopieczni Piotra Makowskiego mają duże szanse na awans do dalszej fazy rozgrywek. Siatkarzez z Bydgoszczy dobrze spisali się także w europejskich rozgrywkach docierając do półfinału Pucharu CEV.
Nic więc dziwnego, że bydgoszczanie oszaleli na punkcie męskiej siatkówki. Często w hali Łuczniczka rozkładane są dodatkowe trybuny, a i tak nie wszyscy zainteresowani mogą nabyć bilety. Rekordy frekwencji w PlusLidze należą do Delecty, której mecze ogląda czasem nawet siedem tysięcy widzów. Kibice dają z siebie wszystko – podczas jednego z meczów zdołali wydobyć z siebie hałas o głośności 108 decybeli. Atmosfera jest wyśmienita.
Jeszcze do niedawna władze klubu niezadowolone były z tego, że wśród kibiców zespół nadal nazywany był Chemikiem (poprzednia nazwa klubu). Wydaje się jednak, że teraz o czasach Chemika kibice już nie pamiętają.
Co więcej wokół klubu zorganizowała się również całkiem spora, bo dwudziestoosobowa grupa wolontariuszy, którzy pomagają w przygotowywaniu meczów. Pojawiają się na hali nawet trzy godziny przed meczem, by wszystko zostało dopięte na ostatni guzik.
Delecta stała się w Bydgoszczy niebywale popularna. Z pewnością siatkarze zasłużyli sobie na to swoją sportową postawą. Miejmy nadzieję, że teraz działacze przekują te sukcesy w złoto i zdołają przyciągnąć jeszcze większą liczbę potężnych sponsorów i pieniędzy co wzmocni nie tylko klub, ale i całą ligę.
Redakcja Sport Marketing
Więcej Świat
Skechers świętuje Złotą Piłkę Harry’ego Kane’a. Teraz czas na sprzedaż korków
Zdobycie Złotej Piłki przez Harry’ego Kane’a to nie tylko indywidualny sukces angielskiego napastnika, ale również ważny moment dla marki Skechers. Amerykański producent obuwia, kojarzony przede wszystkim z wygodnymi butami codziennymi, zyskał prestiżowe wyróżnienie w świecie futbolu. Teraz stoi przed kolejnym wyzwaniem: przełożeniem sportowego sukcesu na realną sprzedaż korków piłkarskich.