Bez erotyki i wojska na Wiśle
Urząd Miasta Krakowa planuje sprzedaż praw do nazwy stadionu Wisły Kraków, który jest jego własnością. W grę wchodzą głównie firmy azjatyckie.
Budowa stadionu "Białej Gwiazdy" trwała siedem lat i pochłonęła 540 milionów złotych. W międzyczasie kilkukrotnie zmieniano koncepcję jego projektu, a daty całkowitego oddania do użytku również były ruchome.
Ostatecznie stworzono mało rentowny obiekt, który wyglądem i funkcjonalnością znacznie odbiega od aren Euro 2012, które w krótszym czasie wybudowano za porównywalne pieniądze.
Na Stadionie Miejskim im. Henryka Reymana przy ul. Reymonta nie odbywają się na co dzień żadne eventy i koncerty, a stadion, aby mógł na siebie zarobić, musi rocznie organizować około 200 różnych wydarzeń kulturalnych i sportowych. W Krakowie od czasu do czasu wynajmuje się jedynie salę konferencyjną.
UM próbuje wybrnąć z tej niezręcznej sytuacji. Urzędnicy wysłali zapytanie do miasta Nankin, które jest partnerem Krakowa, czy jedna z lokalnych firm nie chciałaby wykupić praw do nazwy obiektu. Wykluczone zostały te z branży militarnej i erotycznej.
Redakcja Sport Marketing
Więcej Świat
Nawet 500 mln dolarów za nowe miejsce w MLS? Właściciele analizują kolejną rundę ekspansji
Major League Soccer może w najbliższych latach ponownie rozszerzyć liczbę uczestników rozgrywek. Według informacji amerykańskich mediów właściciele klubów rozważają ustalenie opłaty na poziomie nawet 500 milionów dolarów dla nowych inwestorów zainteresowanych dołączeniem do ligi. Byłaby to najwyższa kwota w historii MLS i kolejny dowód na rosnącą wartość amerykańskich rozgrywek piłkarskich.