Ekstraklasa z nowym zegarkiem
Aztorin, marka zegarków, przez kolejne dwa sezony będzie posiadała status oficjalnego partnera Ekstraklasy.
W ramach obecnej umowy stworzony został nowy zegarek w dwóch wersjach, sygnowany marką rozgrywek.
– Zegarki Aztorin doskonale wpisują się w ducha piłki nożnej i kulturę kibicowania. Chcieliśmy w tym uczestniczyć. Już pierwszy sezon w Ekstraklasie udowodnił, że mieliśmy rację. Aztorin został doskonale odebrany przez fanów futbolu i wpisał się w koloryt ligi. W związku z przedłużeniem umowy na dwa lata stworzyliśmy nowy model zegarka rozrywek, tym razem w dwóch wersjach kolorystycznych – mówi Michał Stawecki, dyrektor marketingu Apart.
– Aztorin angażuje się w rozgrywki Ekstraklasy od 2015 roku – jako partner i oficjalna marka zegarków. Jednak nasza współpraca to nie tylko oficjalny zegarek, ale też ekspozycja marki na stadionach i w transmisjach telewizyjnych. Z kolei na naszych social mediach można co jakiś czas zobaczyć specjalne materiały wideo dedykowane zegarkom Aztorin – np. „Najszybciej strzelone gole w Ekstraklasie”. To doskonałe i stabilne partnerstwo, które z sezonu na sezon dynamicznie rozwija polską piłkę klubową oraz obie marki i ich fanów – komentuje Marcin Mikucki, dyrektor departamentu komunikacji, marketingu i sprzedaży Ekstraklasy S.A.
Nowy Aztorin Ekstraklasa to utrzymany w sportowym stylu chronograf, którego sercem jest precyzyjny japoński mechanizm kwarcowy. Logo Ekstraklasy występuje na zegarku wielokrotnie jako element zdobniczy, dając nienachalny, elegancki efekt. Obecne jest na tarczy – jako wzór oraz na podtarczach, pasku i deklu. Zegarki można kupić w salonach Apart.
Bartosz Burzyński
Więcej Świat
NBA wróciła na szczyt oglądalności. Finał Knicks – Spurs najlepszy od 28 lat
Finały NBA pomiędzy New York Knicks a San Antonio Spurs przeszły do historii nie tylko ze względów sportowych, ale również telewizyjnych. Seria okazała się najchętniej oglądanymi finałami ligi od 28 lat, osiągając średnio 20,6 mln widzów na mecz transmitowany przez ABC i ESPN. To najlepszy wynik od czasów legendarnej rywalizacji…