Życie po odejściu PGE
Kilka dni temu informowaliśmy, iż siatkarski klub Orlen Ligi, PGE Atom Trefl Sopot, stracił wsparcie Polskiej Grupy Energetycznej.

Marek Wierzbicki, prezes klubu, w rozmowie z portalem „WP SportoweFakty”, przyznał, iż robią wszystko, aby mimo problemów finansowych przystąpić do rozgrywek Orlen Ligi w sezonie 2016/17.
– Działamy na wielu płaszczyznach. Rozmawiamy z potencjalnymi sponsorami, którzy mogą wzmocnić nas finansowo. Nie ma co jednak ukrywać, że decyzja o wydaniu kilku bądź kilkunastu tysięcy złotych nie jest podejmowana w ciągu paru dni. Szansa, że w tym momencie roku kalendarzowego kogoś znajdziemy nie są za duże. Mimo tego staramy się, szukamy, negocjujemy zarówno z tymi większymi firmami, jak i z mniejszymi – przyznał.
Odniósł się również do współpracy z PGE: – Cały czas otrzymywaliśmy pozytywne komunikaty na temat naszej współpracy, stąd też wynikło podpisanie ostatniej trzyletniej umowy. Firma PGE do tej pory chwali sobie wyniki, które klub osiągał pod względem sportowym i marketingowym. Zwroty medialne były na rewelacyjnym poziomie, wyższym niż zakładano. Generalnie pieniądze były dobrze zainwestowane.
Jak wiadomo, PGE szuka oszczędności finansowe. – My tę decyzję szanujemy i nie jesteśmy źli. Jednocześnie dziękujemy za tyle lat współpracy, bo nasze sukcesy były w dużej mierze także jej efektem – kończy rozważania o sponsorze Wierzbicki.
Klub występuje ciągle pod nazwą PGE Atom Trefl Sopot, gdyż obowiązuje miesięczny okres wypowiedzenia.
Bartosz Burzyński
Więcej Świat
NBA wróciła na szczyt oglądalności. Finał Knicks – Spurs najlepszy od 28 lat
Finały NBA pomiędzy New York Knicks a San Antonio Spurs przeszły do historii nie tylko ze względów sportowych, ale również telewizyjnych. Seria okazała się najchętniej oglądanymi finałami ligi od 28 lat, osiągając średnio 20,6 mln widzów na mecz transmitowany przez ABC i ESPN. To najlepszy wynik od czasów legendarnej rywalizacji…