Marek Rudziński wrócił do komentowania koszykówki. Widzowie TVP są zachwyceni
W pierwszym meczu Polaków na EuroBaskecie, czyli spotkaniu wygranym ze Słowenią, głównym komentatorem był Marek Rudziński. Nestor polskiego dziennikarstwa sportowego, który w ostatnich latach zajmował się przede wszystkim skokami narciarskimi i lekkoatletyką, zachwycił widzów.
Marek Rudziński dołączył do redakcji sportowej Telewizji Polskiej w maju br. Doświadczony komentator wrócił na Woronicza po ośmiu latach. Marek Rudziński jest jedną z legend dziennikarstwa sportowego w Polsce. Jego początki w zawodzie datuje się na lata 80 ubiegłego wieku. Pracował w Polskim Radiu, Eurosporcie czy Canal +. Wiele lat spędził też w TVP. Pierwszy raz pracował dla publicznego nadawcy na przełomie lat 80. i 90. – był prowadzącym Sportowej Niedzieli, studia piłkarskich MŚ 1990 czy studio zimowych igrzysk olimpijskich 1992.
W mediach społecznościowych można zobaczyć sporo komentarzy chwalących sposób, w jaki Rudziński relacjonował spotkanie Polski ze Słowenią. Jego emocjonalny komentarz przypadł do gustu wielu widzom.
Wiele dyscyplin i imprez
13 lat temu wrócił na Woronicza, by komentować koszykówkę, lekkoatletykę, kolarstwo i skoki narciarskie. Ma w dorobku pracę dla Telewizji Polskiej podczas igrzysk w Londynie (2012), Soczi (2014), Rio de Janeiro (2016).
Wyróżniony w prestiżowym plebiscycie
Ukoronowaniem jego kariery było wyróżnienie otrzymane rok temu, gdy został laureatem nagrody Grand Press im. Bohdana Tomaszewskiego.
„Za znakomite komentowanie wielu dyscyplin sportu, bezbłędną polszczyznę, kulturę słowa, warsztat i wiedzę, a także za komentatorskie wyczucie polegające na umiejętności grania ciszą i obrazem transmisji” – czytamy w uzasadnieniu.
Bartłomiej Najtkowski
Więcej Świat
Mniejsza kara dla DAZN we Włoszech
Włoska Agencja Konkurencji i Rynku (AGCM) zdecydowała się obniżyć karę nałożoną na DAZN w związku z umową dotycząca transmisji Serie A. Początkowa grzywna miała wartość 7,2 mln euro, ale na skutek przeglądu sprawy została zredukowana do 3,6 mln euro, podczas gdy drugi podmiot ukarany — Telecom Italia (TIM) — nadal…