PGE Ekstraliga podsumowała sezon. Ponad 8,6 mln widzów transmisji
PGE Ekstraliga może być zadowolona po niemal bezproblemowym rozegraniu sezonu 2020 w wyjątkowych okolicznościach. Władze ligi podały statystyki oglądalności dla klubów. Te wypadają korzystnie i dają zespołom nadzieję na rozbicie banku podczas zbliżającego się przetargu na prawa do pokazywania ligi.
Liczby robią wrażenie
To nie był łatwy rok dla klubów żużlowych w Polsce. Budżety większości z nich w znacznej mierze są uzależnione od wpływów z biletów oraz dnia meczowego, a te zostały drastycznie zmniejszone ze względu na pandemię. Kontrakty z żużlowcami tuż przed startem rozgrywek renegocjowano, a cały sezon we wszystkich ligach udało się rozegrać.
W 2020 roku wszystkie mecze PGE Ekstraligi transmitowano na żywo na antenach Eleven Sports oraz nSport+. Liga może pochwalić się bardzo dobrymi wynikami. Średnio jedno spotkanie oglądało 132 tysiące widzów. Liga przedstawia, że łącznie wszystkie starcia na żywo oglądało 8,6 mln widzów.
Rekord padł podczas starcia Moje Bermudy Stal Gorzów – Betard Sparta Wrocław, który zgromadził 249 tys. fanów przed telewizorami. Ten mecz pokazywał nSport+. Najwyższy wynik Eleven Sports to 153 tys. widzów podczas przerwanego starcia Stali Gorzów z Eltrox Włókniarzem Częstochowa.
Liga podsumowała również działania z partnerem medialnym – WP SportoweFakty. W ramach współpracy Wirtualna Polska przygotowała 19 odcinków magazynu „Bez Hamulców”, które przełożyły się na 7,4 mln wyświetleń. Łącznie redakcja przygotowała ponad 400 materiałów, które były odtwarzane ponad 41 milionów razy.
Oferty złożone
Co to oznacza dla PGE Ekstraligi? To może być zapowiedź rekordowego kontraktu, a przetarg na prawa telewizyjne do pokazywania rozgrywek w sezonach 2022-24 już niedługo zostanie rozstrzygnięty.
Oferty już zostały złożone. Termin wyznaczony przez Ekstraligę Żużlowa sp. z o.o minął 4 listopada.
źródło: speedwayekstraliga.pl
Miłosz Marek
Więcej Świat
Skechers świętuje Złotą Piłkę Harry’ego Kane’a. Teraz czas na sprzedaż korków
Zdobycie Złotej Piłki przez Harry’ego Kane’a to nie tylko indywidualny sukces angielskiego napastnika, ale również ważny moment dla marki Skechers. Amerykański producent obuwia, kojarzony przede wszystkim z wygodnymi butami codziennymi, zyskał prestiżowe wyróżnienie w świecie futbolu. Teraz stoi przed kolejnym wyzwaniem: przełożeniem sportowego sukcesu na realną sprzedaż korków piłkarskich.