Ruszyły Driftingowe Mistrzostwa Polski
W ostatni weekend ruszyła jedna z bardziej widowiskowych dyscyplin sportowych. Bączki, upalanie gumy, uślizg, a to wszystko w niezłym tempie. Liczy się nie tylko precyzja, ale również czas czy bliskość zderzaków do ustawionych na torze punktów.
W Polsce pierwsze wyścigi miały miejsce w 2006 roku i były organizowane pod nazwą TDC (Toyo Drift Cup). Od tamtej pory Polska Federacja Driftu co roku organizuje zawody, sukcesywnie zdobywając kolejnych fanów, dla których nie ma nic piękniejszego niż 820 koni mechanicznych plus 150 koni nitro pod maską!
Po długim lockdownie wszystko zaczyna wracać powoli do normy. Mieliśmy dużo czasu na przygotowanie samochodu, zrobienie wielu testów, wprowadzenie modyfikacji, z czego się bardzo cieszę, bo tak naprawdę od wielu lat wszystko było w szybkim tempie – z zawodów na zawody. Teraz można było wiele rzeczy przemyśleć na spokojnie i wprowadzić zmiany. Samochód przez zimę przeszedł gruntowną przeróbkę, mamy silnik zbudowany z nowych części, a cała maszyna jest lżejsza. Bardzo się cieszę i już nie mogę się doczekać na ten pierwszy start, zwłaszcza po tak długim czasie – powiedział Kuba Przygoński, kierowca Orlen Team.
Mistrzostwa Polski obejmują 7. rund i zostaną rozegrane na 5 polskich oraz na 2 czeskich torach. Ocenie sędziów podlega kilka aspektów: czas przejazdu, umiejętności kierowcy, jak najbliższy przejazd zderzakami obok wyznaczonych punktów. Przejazdy eliminacyjne oraz finałowe rozgrywane są w parach.
Kalendarz Driftingowych Mistrzostw Polski 2020:
Runda 1: 04-05.07.2020 Warszawa
Runda 2: 08-09.08.2020 Słomczyn
Runda 3: 21-22.08.2020 Kielce
Runda 4: 29-30.08.2020 Toruń
Runda 5: 04-06.09.2020 Sosnowa
Runda 6: 03-04.10.2020 Słomczyn
Runda 7: 24-25.10.2020 Brno
Fot. Kuba Przygoński / Orlen Team / informacja prasowa
Bartosz Burzyński
Więcej Świat
Lay’s wykorzysta WhatsApp podczas mundialu. FIFA i PepsiCo stawiają na bezpośredni kontakt z kibicami
Marka Lay's przygotowuje jedną z najciekawszych aktywacji marketingowych związanych z mistrzostwami świata 2026. Sponsor mundialu postawił na komunikator WhatsApp, który ma stać się narzędziem do angażowania kibiców na całym świecie i budowania jeszcze bliższej relacji pomiędzy fanami a turniejem.