W Łodzi będą niższe dotacje na sport?
Kilka dni temu Miasto Łódź ujawniło, że w 2020 roku na sport wyczynowy w budżecie zapisano 5,5 mln zł.

Ta kwota ma zostać podzielona na osiem klubów występujących w najwyższych ligach, ale i tych mających najlepszą frekwencję, czyli jak choćby drugoligowy Widzew Łódź.
To efekt problemów miasta z budżetem, mówiło się wręcz o możliwym zaniechaniu dofinansowania sportu. Aż tak źle się nie skończyło, ale wesoło nie jest. Czemu? Kwota jest o 3 mln mniejsza niż w 2019 roku. Jeżeli nic się nie zmieni, a budżet będzie przyjęty to jeżeli dojdzie do proporcjonalnych pomniejszeń siatkarskie ŁKS Commercecon Łódź (mistrz Polski) i Grot Budowlani stracą po niemal 400 tysięcy.
Marcin Chudzik, prezes tego drugiego klubu, w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” przyznał, że takie obcięcie będzie równoznaczne z końcem walki o medale. Podobne zdania są przedstawiciele innych klubów, których nie przekonuje także argument, by miasto dotowało tylko sport młodzieżowy. – Młodzież nie będzie się garnąć do klubu bez profesjonalnego sportu. To naczynia połączone, bo jaka to radość trenować, a następnie grać na poziomie czwartej czy trzeciej ligi – twierdzi Dariusz Lis, dyrektor ŁKS.
Są też głosy bardziej skrajne, które napływają choćby z koszykarskiego Widzewa, który rok w rok ma problemy finansowe. Łukasz Czuku, wiceprezes, jest przekonany, że obniżenie transz będzie pierwszym krokiem ku likwidacji profesjonalnego sportu w mieście.
Póki co, trzeba czekać, ale i szukać innych form finansowania. Przetarg powinien zostać rozpisany w styczniu 2020 roku. Niektórzy wierzą, że kwota w budżecie będzie jednak taka sama jak w 2019 roku. W końcu takie obietnice padły…
Warto również wiedzieć, że Łódź przyjęła jakiś czas temu, że dotacja zależna jest od wysokości budżetu klubu. Początkowo było to maksymalnie 60 procent, w 2020 roku powinno spaść do 40 procent.
Bartosz Burzyński
Więcej Świat
Skechers świętuje Złotą Piłkę Harry’ego Kane’a. Teraz czas na sprzedaż korków
Zdobycie Złotej Piłki przez Harry’ego Kane’a to nie tylko indywidualny sukces angielskiego napastnika, ale również ważny moment dla marki Skechers. Amerykański producent obuwia, kojarzony przede wszystkim z wygodnymi butami codziennymi, zyskał prestiżowe wyróżnienie w świecie futbolu. Teraz stoi przed kolejnym wyzwaniem: przełożeniem sportowego sukcesu na realną sprzedaż korków piłkarskich.