Hokej na stadionie GKS?
To nie będzie odkrywcza inicjatywa, ale dla polskiego hokeja na lodzie na pewno interesująca i ważna marketingowo.

Otóż Polski Związek Hokeja na Lodzie chce, by przyszłoroczny finał Pucharu Polski odbył się na Stadionie Miejskim w Tychach, z którego korzysta piłkarski GKS.
– Pismo w tej sprawie trafiło już do GKS-u i zostało przyjęte pozytywnie. To może i lekko szalony, ale naszym zdaniem świetny pomysł. Sponsorzy już teraz są zainteresowani wsparciem takiego wydarzenia – powiedział Robert Walczak, wiceprezes PZHL ds. marketingu dla „Gazety Wyborczej”.
– Pomysł na pewno jest warty rozważenia. Stadion w Tychach udźwignąłby takie wyzwanie organizacyjne. Dostrzegam jednak kilka słabości takiego rozwiązania… Po pierwsze słaba widoczność. Hokej to nie piłka nożna. Trzeba siedzieć stosunkowo blisko lodowiska, żeby czerpać pełną radość z gry hokeistów. Osoby, które usiadłyby pod dachem stadionu w Tychach, na pewno miałyby problem, żeby śledzić krążek, który zwyczajnie byłby za szybki i za mały. Kolejny problem to pogoda. Organizacja takiego meczu na pewno nie byłaby łatwa i tania. Nikt jednak nie da gwarancji, że mecz odbędzie się w przyzwoitych warunkach. Pogoda w Polsce bywa kapryśna. Może padać deszcz, który skutecznie uniemożliwi grę. Na stadionem może przejść śnieżyca, która wypaczy losy rywalizacji. Może też być zwyczajnie zbyt ciepło, żeby zapewnić dobrą jakość lodu – dostrzega Andrzej Dziuba, prezydent Tychów.
Walczak uważa jednak, że z pogodą można sobie poradzić, natomiast Dziuba martwi się o ewentualne problemy z murawą na obiekcie. Z całą pewnością jest to interesujący pomysł, ale czy dojdzie do skutku przekonamy się zapewne dopiero za kilka miesięcy.
Bartosz Burzyński
Więcej Świat
Skechers świętuje Złotą Piłkę Harry’ego Kane’a. Teraz czas na sprzedaż korków
Zdobycie Złotej Piłki przez Harry’ego Kane’a to nie tylko indywidualny sukces angielskiego napastnika, ale również ważny moment dla marki Skechers. Amerykański producent obuwia, kojarzony przede wszystkim z wygodnymi butami codziennymi, zyskał prestiżowe wyróżnienie w świecie futbolu. Teraz stoi przed kolejnym wyzwaniem: przełożeniem sportowego sukcesu na realną sprzedaż korków piłkarskich.