Kłody pod nogi Canal+
Bez wątpienia jedną z najważniejszych pozycji w ofercie programowej Canal+ są prawa medialne do piłkarskiej Premier League.

Jednak od pewnego czasu stacja ma problem, gdyż nie może pokazywać niektórych meczów. Powodem jest piractwo telewizyjne. Fani rozgrywek nie mogli chociażby obejrzeć spotkania Leicester City z Tottenhamem.
Okazuje się, że brak transmisji to kara za niedozwolone wykorzystanie dekoderów polskiej platformy nc+ na terenie Wielkiej Brytanii.
Wydano taki komunikat: „Ostatnio pojawiły się w Wielkiej Brytanii przypadki niezgodnego z prawem transmitowania meczów ligi angielskiej w pubach i innych miejscach publicznych przy wykorzystaniu dekoderów nc+.
W efekcie tych działań nie mamy zezwolenia na transmitowanie na antenach Canal+ meczu rozgrywanego w najbliższą sobotę o godzinie 16:00.
Ubolewamy, że bezprawne działanie niewielkiej grupy ludzi poza granicami Polski doprowadziło do niezawinionej kary dla prawdziwych kibiców piłki nożnej.”
Mimo to nadawca zapewnił, iż liczba meczów transmitowanych na żywo w sezonie nie ulegnie zmianie.
Bartosz Burzyński
Więcej Świat
Nowy Jork pozywa Kalshi. Rynki predykcyjne znalazły się pod coraz większą presją regulatorów
Spór o przyszłość rynków predykcyjnych w Stanach Zjednoczonych nabiera tempa. Prokurator generalna stanu Nowy Jork Letitia James złożyła pozew przeciwko platformie Kalshi, zarzucając jej prowadzenie nielegalnej działalności hazardowej bez wymaganej licencji. Władze domagają się wstrzymania działalności spółki na terenie stanu oraz wielomiliardowych kar finansowych.