Vive dofinansowane przez miasto
Władze Kielc podjęły decyzję o przyznaniu Vive Tauron Kielce dodatkowych funduszy. Tym samym pozytywnie rozpatrzono wniosek klubu, a na konto wpłynie potrzeba gotówka.
Będą to dwa miliony złotych. Jest to jednorazowa dotacja, którą rada miasta przyznała jednogłośnie.
– Każdy może wygłosić pean na rzecz klubu i jego osiągnięć, a z tych wszyscy jesteśmy dumni. Temu klubowi pieniądze należą się za wielki sukces, który osiągnął w poprzednim sezonie. Chciałabym, żeby klub i miasto ustaliły stałą kwotę przekazywaną na drużynę. Uważam też, że brakuje profesjonalnej kampanii reklamowej promującej miasto przez klub. Takie coś było przy okazji współpracy Vive z Urzędem Marszałkowskim. Spróbujmy wykorzystać sukces klubu dla miasta – powiedziała Agata Wojda.
– Rozumiem te wszystkie pytania. Jeśli dostajemy dotację na 2 mln, to jest to 1,6 bo resztę trzeba odprowadzić jako podatek. Taką kwotę otrzymywaliśmy w 2015 i 2016 roku. Wynajem hali i szkolenie młodzieży kosztuje około półtora miliona złotych. Przez 14 lat mojej prezesury w klubie dopłaciliśmy wiele milionów. To nie jest tak, że za każdym razem chcemy dofinansowania. Są głosy, że jest to prywatny biznes, ale tak nie jest, bo prowadzenie go wynika z miłości do miasta, odpowiedzialności za społeczeństwo. Młodzież ma przykłady, dzieci muszą mieć co robić. My próbujemy to załatwić – dla nas, dla miasta, dla województwa, dla kraju – zauważył Bertus Servaas, prezes klubu.
– My dbamy o finanse. Wystarczy zobaczyć, ile osób u nas pracuje. Mamy najlepszy klub pod względem marketingowym, musimy być z tego dumni. Nasi zawodnicy są w szkołach, są w Targach, spotykają się z trenerami, są do waszej dyspozycji, my jesteśmy gotowi do współpracy. Wiele razy byłem u prezydenta, ale nie jest prawdą, ze rozmawialiśmy o tym dopiero kilka dni temu. Finanse są potrzebne, budżet jest zamknięty. Problem jest to, że kiedy chcesz dostać licencję, nie możesz mieć długów, musimy je więc spłacić, a pieniądze od innych firm zapłacą później. To ostatni wniosek w tym roku, już nie będę o nie prosił. Czasami mam odczucie, że nie rozumiemy tego sukcesu. Kielce to jedyna miasto, które ma drużyną, która wygrała Ligę Mistrzów w naszym kraju. Ja nie robię tego dla biznesu, ale dlatego, ze kocham moje miasto – dodał Servaas.
Bartosz Burzyński
Więcej Świat
NBA wróciła na szczyt oglądalności. Finał Knicks – Spurs najlepszy od 28 lat
Finały NBA pomiędzy New York Knicks a San Antonio Spurs przeszły do historii nie tylko ze względów sportowych, ale również telewizyjnych. Seria okazała się najchętniej oglądanymi finałami ligi od 28 lat, osiągając średnio 20,6 mln widzów na mecz transmitowany przez ABC i ESPN. To najlepszy wynik od czasów legendarnej rywalizacji…