03.09.2026 08:26

Ponad 60 mln kibiców na stadionach. Europa nadal rośnie, ale możliwości poszczególnych lig są bardzo różne

Stadiony pięciu największych lig piłkarskich Europy przyciągnęły w sezonie 2025/2026 ponad 60 mln widzów. Średnia frekwencja wyniosła 34 402 osoby na mecz, co oznacza wzrost o 2,4% w porównaniu z poprzednim sezonem. Dane Football Benchmark pokazują jednak, że potencjał dalszego wzrostu jest bardzo różny w zależności od rynku.

Ponad 60 mln kibiców na stadionach. Europa nadal rośnie, ale możliwości poszczególnych lig są bardzo różne
Autor zdjęcia: Everton
LinkedIn Follow Button – Article Embed

Najlepiej pod względem wykorzystania stadionów wypadają Bundesliga i Premier League. Niemiecka liga osiągnęła średnią 42 308 widzów na spotkanie, o 9,4% więcej niż rok wcześniej, i poziom wypełnienia stadionów na poziomie 97,4%. Premier League notowała średnio 41 636 widzów, a obłożenie wyniosło 97,1%.

Ciekawie w Liverpoolu

Szczególnie interesującym przykładem jest Everton. Przenosiny z Goodison Park do nowego Hill Dickinson Stadium zwiększyły średnią frekwencję klubu z 39 173 do 52 132 widzów, czyli o prawie 13 tys. osób na mecz. W całym sezonie przełożyło się to na około 240 tys. dodatkowych sprzedanych miejsc – ponad połowę całego wzrostu frekwencji Premier League.

W Niemczech wzrost był wspierany między innymi przez powrót Hamburger SV i 1. FC Köln do Bundesligi. Hamburg przyciągał średnio 56 947 kibiców, a Köln 49 918, pokazując, że potencjał frekwencyjny tych klubów pozostaje wysoki niezależnie od poziomu rozgrywek.

Gdzie jest mniej widzów?

Inna sytuacja występuje w Hiszpanii, Francji i Włoszech. LaLiga osiągnęła 81,4% wykorzystania pojemności stadionów, przy średniej frekwencji 30 952 widzów, co oznacza wzrost o 5,5% w ciągu czterech lat. Ligue 1 zanotowała w tym okresie wzrost średniej frekwencji o 15,7% – z 23 677 do 27 396 osób. Serie A była natomiast wyjątkiem: w sezonie 2025/2026 średnia spadła o 3,1%, do 29 892 widzów.

Dane pokazują, że europejski rynek stadionowy wchodzi w kolejną fazę rozwoju. Bundesliga i Premier League są już blisko granicy możliwości wynikającej z obecnej infrastruktury, dlatego ich dalszy wzrost będzie wymagał większych stadionów, modernizacji obiektów oraz rozwoju powierzchni premium.

W przypadku LaLiga, Ligue 1 i Serie A większym wyzwaniem pozostaje natomiast lepsze wykorzystanie istniejącej infrastruktury. Oznacza to rozwój hospitality, stref premium, gastronomii, sprzedaży detalicznej i całego doświadczenia kibica. Stadion coraz wyraźniej staje się nie tylko miejscem rozgrywania meczu, ale wielofunkcyjnym aktywem biznesowym.

Udostępnij
Redakcja Sport Marketing

Redakcja Sport Marketing