NFL rozpoczyna sezon od kampanii tanecznej
NFL rozpoczęła kampanię promującą sezon 2026 w nietypowy sposób. Zamiast koncentrować komunikację wyłącznie na akcjach boiskowych, liga postawiła na celebracje po touchdownach. Kampania „The Season Is Your Stage” wystartowała 20 sierpnia i wykorzystuje taneczne gesty zawodników jako centralny element swojej komunikacji.
Pomysł ma również wymiar symboliczny. Jeszcze niespełna dekadę temu część tego rodzaju zachowań była przez NFL karana zarówno flagami, jak i grzywnami. Dzisiaj liga postanowiła wykorzystać je jako element kultury sportowej i marketingu. To przykład zmiany podejścia do produktu sportowego, w którym coraz większe znaczenie mają osobowości zawodników, media społecznościowe i kultura kibicowska.
Jakie realia?
Za kampanię odpowiada agencja 72andSunny Los Angeles. Główny film ma 60 sekund i został osadzony w fikcyjnym „Celly Studio”, czyli wirtualnym studiu, w którym zawodnicy mieliby przygotowywać swoje celebracje przed meczami. Określenie „celly” jest amerykańskim slangiem używanym przez kibiców na określenie właśnie takich celebracji.
W kampanii występuje dziewięciu zawodników: Bijan Robinson, Kyle Pitts, Dion Dawkins, James Cook, Luther Burden III, Rome Odunze, Dexter Lawrence, Nico Collins i Travis Hunter. Ich „koordynatorem” został Cam Bynum, a film wykorzystuje również charakterystyczne ruchy, którym nadano własne nazwy, takie jak „Sexy Dexy” czy „Bynum Bounce”.
Kiedy start?
Kampania została uruchomiona trzy tygodnie przed rozpoczęciem sezonu zasadniczego. Pierwszy mecz sezonu zaplanowano na 9 września na Lumen Field, gdzie Seattle zmierzy się z New England. Dzień później odbędzie się pierwsze spotkanie sezonu zasadniczego NFL w Australii Los Angeles Rams przeciwko San Francisco 49ers. Budżet kampanii nie został ujawniony.

Redakcja Sport Marketing
Więcej Świat
Borussia Dortmund zwiększa przychody komercyjne, ale sezon kończy stratą
Borussia Dortmund zakończyła sezon 2025/26 w znacznie trudniejszej sytuacji finansowej niż poprzedni. Przychody skonsolidowane wyniosły 460,5 mln euro wobec 526 mln euro rok wcześniej, co oznacza spadek o 65,5 mln euro. Głównym powodem były niższe wpływy z praw telewizyjnych, związane przede wszystkim z wcześniejszym odpadnięciem z Ligi Mistrzów.