Adidas zwiększa zysk o 75%. Producent zarobił 871 mln euro w pierwszym półroczu
Adidas zanotował bardzo mocne wyniki finansowe w pierwszej połowie roku. Niemiecki producent odzieży i obuwia sportowego wypracował 871 mln euro zysku netto, co oznacza wzrost o 75% w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku. Oznacza to, że rok wcześniej zysk wynosił około 498 mln euro, a spółka poprawiła wynik o blisko 373 mln euro. Rezultaty potwierdzają, że firma skutecznie odbudowuje rentowność po trudnym okresie związanym z zakończeniem współpracy z marką Yeezy oraz problemami na rynku detalicznym.
Równocześnie adidas zwiększył sprzedaż, korzystając z wysokiego popytu na swoje kluczowe linie produktowe. Wzrost przychodów odnotowano na większości najważniejszych rynków, szczególnie w Europie, Ameryce Północnej oraz na rynkach wschodzących. Motorem sprzedaży pozostaje segment obuwia sportowego i lifestyle’owego, w którym dużym zainteresowaniem cieszą się zarówno klasyczne modele, jak i nowe kolekcje inspirowane modą uliczną. Coraz większy udział w sprzedaży mają także kanały cyfrowe oraz sklepy własne producenta, co pozwala poprawiać marże.
Ważny czynnik
Na poprawę wyników wpłynęła również większa dyscyplina kosztowa. Firma ograniczyła poziom zapasów magazynowych, poprawiła efektywność łańcucha dostaw oraz zwiększyła udział sprzedaży produktów oferowanych w regularnych cenach. Dzięki temu adidas nie musiał w takim stopniu jak wcześniej korzystać z wyprzedaży i promocji, które obniżają rentowność. Wyższe marże przełożyły się bezpośrednio na dynamiczny wzrost zysku operacyjnego i netto.
Pozytywne wyniki pokazują, że strategia realizowana przez prezesa Bjørna Guldena przynosi oczekiwane efekty. Od objęcia stanowiska menedżer koncentruje się na uproszczeniu oferty produktowej, skróceniu czasu wprowadzania nowych kolekcji oraz odbudowie relacji z partnerami handlowymi. Jednocześnie adidas zwiększa inwestycje w marketing sportowy, wzmacniając współpracę z federacjami, klubami i zawodnikami. Pozwala to skuteczniej konkurować z największym rywalem, Nike, oraz dynamicznie rozwijającymi się markami, takimi jak On Running czy Hoka.
Bez euforii
Mimo bardzo dobrego pierwszego półrocza spółka zachowuje ostrożność w ocenie kolejnych miesięcy. Zarząd wskazuje, że globalna sytuacja makroekonomiczna pozostaje niepewna, a konsumenci na wielu rynkach nadal ostrożnie podchodzą do wydatków. Jednocześnie osiągnięty wynik pokazuje, że adidas wrócił na ścieżkę stabilnego wzrostu. Jeśli tempo poprawy zostanie utrzymane w drugiej połowie roku, producent ma szansę zakończyć cały rok z jednym z najlepszych rezultatów finansowych od kilku sezonów, potwierdzając skuteczność prowadzonej restrukturyzacji i odbudowy pozycji na światowym rynku odzieży sportowej.

Redakcja Sport Marketing
Więcej Świat
Grand Prix Madrytu wygeneruje 467 mln euro rocznie dla lokalnej gospodarki
Organizacja wyścigu Formuły 1 w Madrycie ma przynieść gospodarce hiszpańskiej stolicy znacznie większe korzyści, niż pierwotnie zakładano. Z najnowszego raportu przygotowanego przez PwC wynika, że roczny wpływ ekonomiczny Grand Prix wyniesie około 467 mln euro, podczas gdy wcześniejsze prognozy mówiły o 450 mln euro. Oznacza to wzrost szacunków o 17…