Michele Kang przejmuje kontrolę nad Olympique Lyon. Amerykańska miliarderka inwestuje ponad 100 mln euro
Michele Kang umacnia swoją pozycję jako jedna z najważniejszych postaci światowego futbolu. Amerykańska bizneswoman osiągnęła porozumienie w sprawie przejęcia pakietu kontrolnego Olympique Lyonnais. Łączna wartość operacji wraz z dokapitalizowaniem klubu przekroczy 100 mln euro.
Zgodnie z warunkami transakcji Kang zapłaci 30 mln dolarów za 87,8 proc. udziałów w Eagle Football Group, spółce kontrolującej Olympique Lyon. Równocześnie zobowiązała się przeznaczyć 71 mln euro na restrukturyzację zadłużenia i poprawę sytuacji finansowej klubu. Łączna wartość całej operacji wyniesie około 101 mln euro.
Dekada działania
Inwestorka nie jest nową postacią w Lyonie. Od połowy 2025 roku pełni funkcję przewodniczącej i dyrektor generalnej Eagle Football Group, a wcześniej przejęła kobiecą drużynę Olympique Lyon, obecnie funkcjonującą pod nazwą OL Lyonnes. Jest również właścicielką Washington Spirit oraz London City Lionesses, budując jeden z najbardziej rozpoznawalnych wieloklubowych projektów w kobiecym futbolu.
Przejęcie ma zakończyć okres niepewności związany z finansami siedmiokrotnego mistrza Francji. W ostatnich sezonach Lyon zmagał się z ogromnym zadłużeniem oraz problemami wynikającymi z polityki właścicielskiej Eagle Football Group. Nowy kapitał ma pozwolić ustabilizować sytuację i stworzyć podstawy do dalszego rozwoju zarówno pod względem sportowym, jak i biznesowym.
Rosnący status
Jeżeli wszystkie warunki transakcji zostaną spełnione, Michele Kang stanie się większościowym właścicielem Olympique Lyon. Tym samym jeszcze bardziej umocni swoją pozycję jako jednej z najbardziej wpływowych kobiet światowego sportu oraz jednej z najważniejszych inwestorek rozwijających międzynarodowy rynek piłki nożnej.

Redakcja Sport Marketing
Więcej Świat
Como zaprosiło najstarszych kibiców na udany debiut w Lidze Mistrzów
Como po raz pierwszy w 119-letniej historii klubu gra w tym sezonie w europejskich rozgrywkach. Na debiutancki mecz Ligi Mistrzów z RB Lipsk, który odbył się na Stadio Giuseppe Sinigaglia, bilety rozeszły się błyskawicznie. Zainteresowanie okazało się jednak znacznie większe niż liczba dostępnych miejsc.