16.10.2026 11:03

Win, czyli pies, który znowu towarzyszy Arsenalowi i… przyczynił się do sukcesów

Na wspólnym zdjęciu drużyny Arsenalu w London Colney, na którym Kanonierzy zaprezentowali swoje najnowsze trofea – Tarczę Wspólnoty zdobytą na początku bieżącego sezonu oraz mistrzostwo Anglii wywalczone w poprzednich rozgrywkach, po 22 latach oczekiwania – nie zabrakło nietypowego bohatera. Obok piłkarzy i sztabu szkoleniowego pojawiła się Win, labradorka, którą Mikel Arteta wprowadził do klubowego ośrodka treningowego, aby stała się częścią piłkarskiej rodziny. Chodziło o obniżenie napięcia i stresu, który wcześniej często wręcz paraliżował graczy klubu z Emirates Stadium.

Win, czyli pies, który znowu towarzyszy Arsenalowi i… przyczynił się do sukcesów
Autor zdjęcia: Arsenal
LinkedIn Follow Button – Article Embed

To coś więcej niż sympatyczny akcent na oficjalnej fotografii. Historia Win sięga 2023 roku, kiedy hiszpański szkoleniowiec zdecydował się wprowadzić psa do codziennego życia zespołu. Pomysł miał pomóc w budowaniu atmosfery, wzmacnianiu więzi i przypominaniu zawodnikom, że drużyna to nie tylko grupa profesjonalistów realizujących wspólny cel, lecz także społeczność oparta na wzajemnej odpowiedzialności.

Od krytyki mentalności do mistrzowskiego przełamania

Przez lata Arsenalowi zarzucano brak mentalności zwycięzców. Londyńczycy potrafili grać efektownie, prezentować wysoką jakość techniczną i przez długie miesiące rywalizować o najwyższe cele, ale często brakowało im kropki nad i. Szczególnie bolesne były kolejne sezony bez triumfu na mecie Premier League.

W końcu Kanonierzy przełamali tę barierę. W sezonie 2025/26 zdobyli mistrzostwo Anglii po raz pierwszy od 22 lat, kończąc serię trzech kolejnych sezonów na pozycji wicemistrza. Sukces ten zmienił sposób, w jaki można patrzeć na projekt Artety. Zespół nie tylko potrafił już walczyć o tytuł, lecz także doprowadził rywalizację do zwycięskiego końca.

W tej opowieści pojawia się Win. Oczywiście nie sposób przypisać psu bezpośredniej odpowiedzialności za wyniki sportowe. Historia labradorki pokazuje jednak, jak trener stara się kształtować środowisko, w którym zawodnicy mają czuć się częścią jednej grupy, również poza boiskiem.

Dlaczego Arteta wybrał właśnie psa?

Arteta tłumaczył, że Arsenal jest dla niego rodziną, a pies miał tę rodzinę symbolizować. Imię Win nie zostało wybrane przypadkowo: nawiązuje do angielskiego słowa oznaczającego zwycięstwo, ale szkoleniowiec podkreślał również, że sama Win potrzebuje miłości i troski. Według jego relacji reakcja zawodników i pracowników klubu była bardzo pozytywna. Labrador miał towarzyszyć zespołowi podczas codziennego życia w London Colney, przy wsparciu osoby odpowiedzialnej za jego opiekę.

Pomysł wpisuje się w charakterystyczne podejście Artety do zarządzania drużyną. Hiszpan wielokrotnie wykorzystywał nietypowe metafory i przedmioty, by tłumaczyć znaczenie współpracy, odpowiedzialności oraz wspólnego rozwoju. Pies stał się kolejnym symbolem tej filozofii. Tym razem takim, który można pogłaskać, a nie tylko omówić na odprawie.

Pomoc mentalna na czterech łapach

Czy Win pomogła Arsenalowi zdobyć mistrzostwo? Nie ma dowodów, które pozwalałyby wyciągnąć taki wniosek. Można jednak dostrzec ciekawą zależność między sportem na najwyższym poziomie a codzienną kulturą organizacyjną. W profesjonalnym futbolu presja, oczekiwania kibiców i rywalizacja o trofea mogą sprawić, że atmosfera wokół drużyny staje się niezwykle napięta. Elementy sprzyjające budowaniu relacji, poczucia przynależności i równowagi psychicznej mogą być cenne, nawet jeśli nie przekładają się bezpośrednio na konkretne gole czy punkty.

Win symbolizuje właśnie tę mniej widoczną stronę projektu Artety. Trener nie ogranicza się do taktyki, przygotowania fizycznego i analizy rywali. Stara się również tworzyć środowisko, w którym zawodnicy rozumieją, że sukces wymaga czegoś więcej niż indywidualnych umiejętności.

Po latach zarzutów o brak mentalności zwycięzców Arsenal wreszcie sięgnął po najważniejsze krajowe trofeum. A gdy Kanonierzy stanęli do wspólnego zdjęcia z nowymi zdobyczami, obok nich była Win, czworonożny symbol drużynowej więzi, który przypomina, że wielkie sportowe projekty buduje się nie tylko na boisku, ale również poprzez relacje między ludźmi. Jedno jest pewne: Win nie strzela goli i nie ustala taktyki. Ale w świecie Mikela Artety stała się częścią opowieści o Arsenalu, który nauczył się wygrywać.

Udostępnij
Redakcja Sport Marketing

Redakcja Sport Marketing