Pepsi Max wzmacnia obecność w futbolu. Nowa umowa ze szkocką federacją do 2030 roku
Pepsi Max kontynuuje rozwój swojej strategii marketingowej związanej z piłką nożną. Marka należąca do PepsiCo podpisała nową, pięcioletnią umowę partnerską ze szkocką federacją piłkarską (Scottish FA), stając się oficjalnym partnerem napojów bezalkoholowych reprezentacji Szkocji kobiet i mężczyzn. Kontrakt będzie obowiązywał do 30 lipca 2030 roku.
Współpraca obejmuje nie tylko obecność marki przy meczach reprezentacji narodowych, ale również prawa sprzedażowe na stadionie Hampden Park w Glasgow. Oznacza to, że Pepsi Max będzie obecna podczas wydarzeń piłkarskich, koncertów i innych imprez organizowanych na jednym z najważniejszych obiektów sportowych w kraju.
Kolejny etap rozwoju
Dla Pepsi jest to kolejny krok w budowaniu globalnej platformy piłkarskiej. Firma od lat inwestuje w futbol, współpracując z największymi gwiazdami tego sportu, w tym z Lionelem Messim, Davidem Beckhamem czy Mohamedem Salahem. Nowa umowa wpisuje się w trend wzmacniania lokalnych partnerstw federacyjnych, które pozwalają markom dotrzeć do kibiców przez cały rok, a nie tylko podczas wielkich turniejów.
Szkocka federacja liczy, że współpraca przyniesie dodatkowe możliwości aktywizacji kibiców i zwiększy atrakcyjność wydarzeń organizowanych wokół reprezentacji. W ostatnich latach zainteresowanie futbolem w Szkocji znacząco wzrosło, szczególnie po awansach drużyny narodowej na mistrzostwa Europy.
Brak wahań
Rynek sponsoringu reprezentacji narodowych pozostaje jednym z najstabilniejszych segmentów sportowego marketingu. Według danych UEFA wartość umów partnerskich federacji w Europie systematycznie rośnie, a marki FMCG coraz częściej wykorzystują futbol jako narzędzie budowania lojalności konsumentów. Dla Pepsi Max szkocka umowa może być wzorem dla kolejnych partnerstw na innych rynkach.

Redakcja Sport Marketing
Więcej Świat
Mundial 2026 ma być najbardziej dochodowym turniejem w historii FIFA
Mistrzostwa świata FIFA 2026 mają ustanowić nowe rekordy finansowe. Dzięki rozszerzeniu turnieju do 48 reprezentacji i 104 meczów federacja spodziewa się bezprecedensowych przychodów z praw medialnych, sponsoringu, sprzedaży biletów i usług hospitality. Według szacunków FIFA cały cykl komercyjny związany z turniejem może wygenerować przychody przekraczające 13 miliardów dolarów.