Debiut Lionela Messiego w Utah wywindował ceny biletów
Pierwszy występ Lionela Messiego na stadionie Real Salt Lake wywołał ogromny skok cen biletów. Średnia cena wejściówki wzrosła z typowego poziomu 40–60 dolarów do nawet 250–400 dolarów na rynku wtórnym.
W niektórych przypadkach najlepsze miejsca przy boisku osiągały ceny powyżej 1000 dolarów, co oznacza wzrost nawet o 1500–2000% względem standardowych spotkań MLS.
Radykalny wzrost
Stadion w Utah mieści około 20 tysięcy widzów, co oznacza, że przy średniej cenie biletu na poziomie 300 dolarów przychód z dnia meczowego mógł przekroczyć 6 mln dolarów. To kilkukrotnie więcej niż standardowo (ok. 1–1,5 mln dolarów).
Efekt Messiego widoczny jest w całej Major League Soccer, bo średnia frekwencja wzrosła o około 20–30% od jego debiutu, a oglądalność meczów w Apple TV zwiększyła się nawet dwukrotnie.
Boom niezaprzeczalny
Dodatkowo kluby zarabiają na sprzedaży gadżetów, ponieważ koszulki Messiego należą do najlepiej sprzedających się produktów sportowych na świecie, generując dziesiątki milionów dolarów rocznie.
Zjawisko pokazuje, że pojedynczy zawodnik może mieć wpływ porównywalny z dużą kampanią marketingową wartą setki milionów dolarów.