FIFA ma problem w związku z cenami biletów na mundial. Powody skargi są jasne
Organizacje Euroconsumers oraz Football Supporters Europe złożyły skargę do Komisji Europejskiej, zarzucając FIFA nadużywanie dominującej pozycji przy sprzedaży biletów na mundial. Według nich system sprzedaży jest nieuczciwy, nieprzejrzysty i znacząco obciąża finansowo kibiców, szczególnie z Europy.
Główne zarzuty można sprowadzić do kilku kluczowych kwestii. Przede wszystkim chodzi o bardzo wysokie ceny – bilety na finał osiągają poziomy wielokrotnie wyższe niż podczas poprzednich turniejów, co czyni wydarzenie niedostępnym dla przeciętnego fana. Kolejnym problemem jest wprowadzająca w błąd komunikacja – promowane najtańsze bilety były w praktyce niedostępne.
Co jest dużym problemem?
Organizacje krytykują także stosowanie dynamicznego ustalania cen bez jasnych zasad i limitów, co prowadzi do nagłych wzrostów kosztów. Dodatkowo wskazują na brak przejrzystości – kibice nie mają pewności co do miejsc na stadionie, a polityka zwrotów jest bardzo ograniczona.
Rażące naciski
Istotnym elementem zarzutów jest również wywieranie presji zakupowej poprzez komunikaty o ograniczonej dostępności oraz krótkich „oknach sprzedaży”. Tego typu działania mają skłaniać kibiców do podejmowania szybkich decyzji bez pełnej informacji. Nie bez znaczenia pozostaje także system odsprzedaży biletów, w którym FIFA pobiera prowizję zarówno od sprzedającego, jak i kupującego, co dodatkowo podnosi koszty.
W związku z tym organizacje apelują do Komisji Europejskiej o interwencję – m.in. o ograniczenie dynamicznych cen, większą transparentność oraz pełne respektowanie praw konsumentów. Ich zdaniem obecny model sprzedaży traktuje futbol jak produkt luksusowy, zamiast dostępnego dla wszystkich wydarzenia sportowego.
Redakcja Sport Marketing
Więcej Świat
PUMA zaprezentowała koszulki w Nowym Jorku. Nie był to przypadkowy wybór
Premiera koszulek reprezentacji narodowych PUMA na 2026 rok w Nowym Jorku to przykład odejścia od tradycyjnych konwencji na rzecz doświadczeń kulturowych. Marka zdecydowała się zaprezentować stroje nie na stadionie czy konferencji prasowej, lecz w przestrzeni miejskiej, łącząc sport z kulturą uliczną.