28.08.2026 08:07

Kto zastąpi Federera, Nadala i Djokovicia w reklamach? Marketing tenisa po erze Wielkiej Trójki

Carlos Alcaraz i Jannik Sinner przejęli pierwsze miejsca w rankingu zarobków. Marketingową zmianę pokoleniową napędzają też Coco Gauff, Iga Świątek, Aryna Sabalenka i Qinwen Zheng.

Udostępnij
Kto zastąpi Federera, Nadala i Djokovicia w reklamach? Marketing tenisa po erze Wielkiej Trójki

W 2025 roku pierwszy raz od 2010 roku trzech najlepiej zarabiających tenisistów nie miało jeszcze 30 lat. Wówczas byli to Roger Federer, Maria Szarapowa i Rafael Nadal. Piętnaście lat później ranking otwierali Carlos Alcaraz, Jannik Sinner i Coco Gauff. Łączne dochody pierwszej dziesiątki wyniosły 285 mln dolarów, o 16 proc. więcej niż rok wcześniej.

Wynik nadal był niższy od rekordu z 2020 roku, gdy czołowa dziesiątka zgromadziła 343 mln dolarów. Różnicę tworzył głównie Federer, który sam zarobił 106,3 mln dolarów. Nadal osiągnął wtedy 40 mln, a Serena Williams 36 mln. Dzisiejszy rynek jest mniej zależny od jednego nazwiska, ale też żaden z następców nie osiągnął jeszcze komercyjnego poziomu Szwajcara.

Alcaraz najbliżej roli Nadala

Najbardziej czytelna sukcesja nastąpiła w portfolio Infosys. W sierpniu 2023 roku firma podpisała trzyletnią umowę z Nadalem, który został jej pierwszym globalnym ambasadorem razem z Igą Świątek. Hiszpan uczestniczył m.in. w kampanii „Champions Evolve” oraz projektach wykorzystujących cyfrowe archiwum jego kariery.

W kwietniu 2026 roku Infosys pozyskał Carlosa Alcaraza. Firma nie ogłosiła, że 23-latek formalnie zastępuje Nadala, ale podobieństwo jest wyraźne: kolejny hiszpański mistrz, rozpoznawalny globalnie i związany z Roland-Garros. Alcaraz ma promować rozwiązania technologiczne Infosys oraz uczestniczyć w akcjach skierowanych do kibiców.

Według „Forbesa” w ciągu 12 miesięcy zakończonych w maju 2026 roku Alcaraz zarobił 61,5 mln dolarów. Na korcie wywalczył 23,5 mln, a 38 mln przyniosły mu reklamy, występy pokazowe i pozostała działalność. Pojedynczy pokaz z jego udziałem może kosztować organizatora do 2 mln dolarów. Wśród partnerów tenisisty znajdują się Nike, Rolex, BMW, Louis Vuitton, Babolat, Evian, YoPro i Infosys.

Babolat korzysta już nie tylko z wizerunku zawodnika. Producent sprzedaje linię dziecięcych rakiet Carlitos Junior, przeznaczonych dla kilku grup wiekowych i wzrostowych. Na rakietach umieszczono instrukcje chwytu oraz oznaczenia pomagające początkującym w nauce uderzeń. Pseudonim Alcaraza stał się więc nazwą osobnej kategorii produktów dla dzieci.

Sinner: włoskie marki, Gucci i kontrakt rozpoczęty poza pierwszą setką

Jannik Sinner zarobił w tym samym okresie około 54,6 mln dolarów, w tym 32 mln poza kortem. Jego portfolio łączy globalnych sponsorów sportowych z firmami wykorzystującymi włoskie pochodzenie zawodnika: Nike, Head, Rolex, Gucci, Lavazza, De Cecco i Intesa Sanpaolo. W 2026 roku dołączyły do niego także Allianz i luksusowa linia rejsowa Explora Journeys.

Gucci uczyniło z torby Sinnera jeden z najbardziej widocznych produktów tenisowego sponsoringu. Zawodnik wnosił ją na kort podczas Wimbledonu już w 2023 roku, a później wystąpił w osobnej kampanii poświęconej modelowi duffle. Marka wykorzystuje tenisistę nie tylko jako ambasadora ubrania, lecz także jako łącznik między sportem, podróżami i włoskim rzemiosłem.

Inaczej rozwijała się współpraca z Lavazzą. Firma podpisała umowę z Sinnerem w 2019 roku, gdy miał 18 lat i zajmował około 140. miejsca w rankingu ATP. Kontrakt rozpoczął się przed jego pierwszym wielkim tytułem, a w listopadzie 2025 roku został przedłużony do 2030 roku.

Sponsorzy pozostali przy Włochu również podczas trzymiesięcznego zawieszenia w 2025 roku, wynikającego z ugody z WADA po wykryciu klostebolu. Już w styczniu 2026 roku podpisał wieloletnią globalną umowę z Allianz. Przypadek Sinnera pokazuje, że długoletnia relacja i pozycja rynkowa mogą ograniczyć komercyjne skutki kryzysu, choć szczegółowe zapisy jego kontraktów nie są publiczne.

Gauff, Świątek i Zheng dzielą rynek kobiet

Coco Gauff zajęła w zestawieniu „Forbesa” za 2025 rok trzecie miejsce z dochodami na poziomie 37,2 mln dolarów. Aż 25 mln pochodziło spoza kortu. Amerykanka współpracuje z New Balance od 14. roku życia. Firma stworzyła dla niej serię butów Coco CG, kolekcję odzieży oraz tańszy model Coco Delray. W projekt z New Balance włączono również dom mody Miu Miu.

W kwietniu 2025 roku Gauff zakończyła współpracę z Team8, agencją założoną przez Federera i Tony’ego Godsicka. Uruchomiła Coco Gauff Enterprises, wspierane przez WME, aby samodzielnie nadzorować kontrakty, inwestycje i działalność społeczną. Pod koniec roku została globalną ambasadorką Mercedes-Benz.

Mercedes nie wymienił jednak Federera na Gauff. Szwajcar współpracuje z producentem od ponad 15 lat i pozostał ambasadorem. Gauff została dołączona do niego przy okazji wieloletniej umowy Mercedesa z WTA, obejmującej od 2026 roku około 30 turniejów. Marka korzysta jednocześnie z historycznego prestiżu Federera i sportowej aktualności Amerykanki.

Iga Świątek zarobiła w 2025 roku 24 mln dolarów, z czego 15 mln poza kortem. Jej partnerami są m.in. On, Tecnifibre, Rolex, Visa, Infosys, Lancôme, LEGO i OSHEE. Federer uczestniczył w rozmowach prowadzących do podpisania przez nią umowy z On. Polka została pierwszą tenisistką w portfolio firmy, a razem z Benem Sheltonem miała reprezentować jej kolejne pokolenie.

Jeszcze inny rynek zagospodarowała Qinwen Zheng. Chinka osiągnęła 26,1 mln dolarów, choć tylko 5,1 mln pochodziło z wyników sportowych. Pozostałe 21 mln zapewniły jej m.in. kontrakty z Nike, Rolexem, Dior, Audi i Beats. Aryna Sabalenka zarobiła 27,4 mln dolarów, dzieląc po 15 mln z reklamami i występami komercyjnymi.

Dawni mistrzowie pozostają osobną kategorią. W czerwcu 2026 roku Lacoste drugi rok z rzędu zamienił krokodyla w kozę w kolekcji Djokovicia. Linia GOAT liczyła 11 produktów, a złote polo powstało w nakładzie 100 egzemplarzy.

Federer i Nadal wystąpili natomiast razem w kampanii Louis Vuitton sfotografowanej przez Annie Leibovitz w Dolomitach. Reklamowa zmiana pokoleniowa odbywa się więc bez zdejmowania poprzedników z billboardów.

Udostępnij
Joachim Stelmach

Joachim Stelmach

Dziennikarz i redaktor specjalizujący się w marketingu sportowym, sponsoringu, mediach oraz biznesie sportowym. Absolwent dziennikarstwa sportowego i politologii. Pisze o działalności klubów i organizacji poza boiskiem, współpracy marek ze sportem, ticketingu, komunikacji oraz nowych technologiach. Autor artykułów, analiz i wywiadów.