Mundialowy rekord. Ponad 4,8 miliona widzów oglądało starcie gigantów w TVP
Półwysep Iberyjski zatrząsł się w posadach, a wraz z nim polskie odbiorniki. Starcie Portugalii z Hiszpanią w 1/8 finału MŚ zapowiadane było jako absolutny hit fazy pucharowej i w pełni wywiązało się z tej roli – nie tylko na boisku, ale przede wszystkim w wynikach oglądalności. Telewizja Polska poinformowała o absolutnym rekordzie trwającego turnieju.
Zmagania iberyjskich potęg przyciągnęły przed ekrany prawdziwe tłumy. Jak wynika z oficjalnych danych, spotkanie transmitowane na antenach TVP1 oraz TVP Sport zgromadziło średnią widownię na poziomie aż 4 milionów widzów (wliczając oglądalność w domach oraz poza nimi – OOH). Przełożyło się to na wynoszący aż 39,2% udział w rynku telewizyjnym. Oznacza to, że w trakcie trwania meczu niemal co czwarty Polak mający włączony telewizor śledził popisy Cristiano Ronaldo i Lamine’a Yamala.
Blisko pięć milionów
W momencie najwyższej oglądalności (tzw. pik) przed telewizorami zasiadało 4,7 miliona osób. Do tego wyniku należy doliczyć kibiców, którzy wybrali nowoczesne kanały dotarcia – transmisja online na stronie tvpsport.pl oraz w aplikacji mobilnej przyciągnęła kolejne 770 tysięcy użytkowników.
Łączny wynik 4,8 miliona widzów sprawia, że mecz Portugalia – Hiszpania stał się dotychczas najchętniej oglądanym wydarzeniem sportowym Mistrzostw Świata 2026 w Polsce. Pod względem oglądalności hit ten zdetronizował dotychczasowego lidera – spotkanie Francji z Senegalem z 16 czerwca, które przyciągnęło przed ekrany 3,1 miliona widzów.
Dramat w doliczonym czasie gry
Widzowie, którzy zdecydowali się spędzić ten wieczór z Telewizją Polską, na pewno nie żałowali. Mecz trzymał w napięciu od pierwszej do ostatniej minuty. Choć przez większość czasu na tablicy wyników widniał bezbramkowy remis, obie strony tworzyły genialne widowisko. O losach awansu do ćwierćfinału zadecydowała absolutna faza bolesna dla Portugalii. W 91. minucie spotkania (pierwszej minucie doliczonego czasu gry) decydujący cios zadał pomocnik reprezentacji Hiszpanii, Mikel Merino. Po jego strzale piłka zatrzepotała w siatce, a stadion w Dallas eksplodował z radości.
Wściekłości i łez po końcowym gwizdku nie krył kapitan Portugalczyków, Cristiano Ronaldo, dla którego najprawdopodobniej był to ostatni występ w karierze na mistrzostwach świata. Reprezentacja Portugalii musiała pożegnać się z turniejem, z kolei rozpędzona La Roja zameldowała się w najlepszej ósemce globu.
Dzięki tak gigantycznej widowni Telewizja Polska zdominowała poniedziałkowy rynek medialny, a obie anteny (TVP1 i TVP Sport) bez problemu wskoczyły do prestiżowego zestawienia TOP 5 programów dnia w całym kraju. Emocje na amerykańskich, kanadyjskich i meksykańskich boiskach potrwają do 19 lipca – i patrząc na obecny trend, kolejne rekordy oglądalności są tylko kwestią czasu.
