Disney+ przejmuje prawa do rozgrywek pod egidą UEFA w Belgii. Streaming wygrywa z telewizją
Platforma Disney+ ma przejąć prawa do wszystkich trzech klubowych rozgrywek pod auspicjami UEFA w Belgii: Ligi Mistrzów, Ligi Europy i Ligi Konferencji. To oznacza rewolucję na rynku medialnym w kolejnym kraju europejskim.
Poznaliśmy już okres i zakres umowy, przetarg toczył się w odniesienie do cyklu: 2027–2031 (4 lata). Disney+ jako zwycięzca przejmie pełną kontrolę nad transmisjami wszystkich trzech rozgrywek.
Kontekst rynku
Dotychczas prawa były rozproszone w Belgii, ponieważ mecze Champions League były dostępne w RTL i Proximus, natomiast rozgrywki niższej rangi na arenie międzynarodowej (Liga Europy i Liga Konferencji) belgijscy kibice futbolu mogli oglądać w RTBF i Voo. Nowa umowa oznacza zatem pełną centralizację w jednym serwisie OTT.
Znaczenie biznesowe
Analizując przykład belgijski, można pokusić się o kilka istotnych konkluzji. To kolejny krok w transformacji rynku: streaming zastępuje tradycyjną telewizję, globalne platformy (Disney, Amazon, Netflix) inwestują w sport, natomiast prawa sportowe stają się kluczowym elementem walki o subskrybentów.
Trendy i liczby (kontekst)
Aby zrozumieć, jak bardzo platformy streamingowe inwestują w futbol, przytoczmy ważne fakty, które nie pozostawiają wątpliwości:
- Disney ma już prawa do Ligi Mistrzyń (2025–2030)
- wszystkie 75 meczów sezonu tej ligi są transmitowane na platformie
Dla osób sceptycznie podchodzących do streamingu w kontekście piłki nożnej istotne może być to, że w Belgii część meczów może nadal wymagać emisji w otwartej telewizji (FTA) na mocy sublicencji.