Nowość w Lidze Mistrzów. Debiutanci dostaną specjalne naszywki, a potem trafią one na wyjątkowe karty
UEFA i Fanatics wprowadzają nowy sposób upamiętniania piłkarskich debiutów w Lidze Mistrzów. Od sezonu 2026/27 zawodnicy występujący po raz pierwszy w historii w tych rozgrywkach będą otrzymywać specjalną „Debut Patch”, którą założą na koszulkę podczas swojego premierowego meczu.
Pomysł jest częścią przedłużonej o sześć lat współpracy UEFA z Fanatics Collectibles dotyczącej kart kolekcjonerskich, naklejek i gier karcianych związanych z europejskimi rozgrywkami klubowymi. Nowa umowa będzie obowiązywać w latach 2027–2033.
Specjalna naszywka będzie wariacją na temat charakterystycznego logo Ligi Mistrzów. Co istotne, nie pozostanie jednak na koszulce zawodnika. Po spotkaniu zostanie zdjęta, następnie wykorzystana przy produkcji wyjątkowej karty Topps.
Wyjątkowa rzecz
Każda taka karta będzie unikatem 1/1, czyli powstanie tylko jeden egzemplarz danego wydania. Do karty trafi autentyczna naszywka wykorzystana podczas pierwszego występu piłkarza w Lidze Mistrzów. Karta ma być dodatkowo podpisana przez zawodnika. To rozwiązanie może mieć ogromne znaczenie dla rynku sportowych pamiątek. W Stanach Zjednoczonych podobne programy związane z debiutanckimi naszywkami funkcjonują już m.in. w NBA.
Najlepszym przykładem jest Cooper Flagg. Jedyna w swoim rodzaju karta Topps z podpisem koszykarza i naszywką z jego debiutu w NBA została wyceniana przez rynek nawet na ponad 5 mln dolarów. Karta trafi na aukcję Fanatics Collect, która odbędzie się od 10 do 24 września.
W przypadku Flagg’a mowa o karcie 1/1 zawierającej fragment naszywki z jego pierwszego meczu NBA oraz autograf. Wcześniej podobna karta debiutancka z udziałem baseballisty Paula Skenesa została sprzedana za około 1,11 mln dolarów. Teraz podobny mechanizm zostanie wykorzystany w futbolu. Pierwsze piłkarskie „Debut Patch” mają pojawić się już podczas pierwszej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów 2026/27. W kolejnych latach program ma objąć także kobiecą Ligę Mistrzów.

Redakcja Sport Marketing
Więcej Marketing
HYROX chce wejść na igrzyska. Jak prywatna marka próbuje stworzyć nowy sport olimpijski?
W projekcie olimpijskim HYROX musi zrezygnować z własnej nazwy, przekazać format pod nadzór World Triathlon i przekształcić go w Hyathlon. Celem jest Brisbane 2032, ale formalne zgłoszenie nie zostało potwierdzone.