27.08.2026 09:04

Coca-Cola i PSG – 400 tys. puszek jako element większej strategii

Coca-Cola ponownie związała się z Paris Saint-Germain, podpisując trzyletnie partnerstwo obowiązujące do 2029 roku. Współpraca ma charakter globalny, a w ramach aktywacji marka wykorzysta również Powerade, które będzie obecne przy działaniach związanych z przygotowaniem i wydajnością sportową. Finansowej wartości kontraktu nie ujawniono, ale uwagę zwraca jeden bardzo konkretny element: 400 tys. kolekcjonerskich puszek Coca-Coli z brandingiem PSG, które od 12 października będą dostępne w ponad 650 sklepach Carrefour w regionie Île-de-France.

Coca-Cola i PSG – 400 tys. puszek jako element większej strategii
Autor zdjęcia: PSG
LinkedIn Follow Button – Article Embed

Na pierwszy rzut oka liczba 400 tys. puszek może wyglądać jak zwykła akcja promocyjna. W rzeczywistości pokazuje jednak, w jaki sposób zmienia się znaczenie sponsoringu sportowego dla marek FMCG. Coca-Cola nie potrzebuje PSG przede wszystkim po to, aby zwiększać swoją rozpoznawalność. Marka jest już jednym z najbardziej znanych producentów napojów na świecie, dlatego wartość współpracy z klubem może być mierzona nie tylko ekspozycją logo, ale przede wszystkim możliwością wykorzystania sportowego brandingu w sprzedaży detalicznej. Kolekcjonerska puszka może stać się argumentem do uzyskania dodatkowej ekspozycji produktu w sklepie, specjalnej wyspy promocyjnej czy miejsca przy wejściu do strefy sprzedażowej.

Ważne miejsce

Istotny jest także wybór Île-de-France. PSG jest szczególnie silną marką właśnie na tym rynku, a region zamieszkuje około 12 mln osób. Ponad 650 sklepów Carrefour tworzy więc bardzo konkretną sieć dystrybucji, dzięki której partnerstwo może zostać przełożone na bezpośrednią aktywację sprzedażową. Premiera zaplanowana na 12 października również nie jest przypadkowa – nie została powiązana z jednym konkretnym meczem, ale z jesiennym okresem konsumpcji. Tym samym klub staje się dla Coca-Coli narzędziem pozwalającym regularnie wracać z komunikacją do konsumentów, a nie wyłącznie marką widoczną podczas spotkań piłkarskich.

Warto spojrzeć na ten kontrakt szerzej, ponieważ PSG jest tylko jednym elementem francuskiego portfolio Coca-Coli. Firma przedłużyła w 2025 roku współpracę z Francuską Federacją Piłkarską do 2028 roku, obejmującą m.in. reprezentacje Francji, Stade de France oraz aktywacje Powerade. Coca-Cola posiada również wieloletnią relację z FIFA. W praktyce oznacza to połączenie trzech poziomów komunikacji: globalnego wydarzenia, reprezentacji narodowej oraz bardzo silnego klubu. Federacja zapewnia zasięg ogólnokrajowy, natomiast PSG daje znacznie większą częstotliwość kontaktu z odbiorcą – klub rozgrywa około 50 spotkań w sezonie, podczas gdy reprezentacja pojawia się na boisku znacznie rzadziej.

Co jest szczególnie istotne?

Powrót Coca-Coli do PSG jest szczególnie interesujący również dlatego, że poprzednia współpraca zakończyła się w 2024 roku. W międzyczasie paryski klub wygrał Ligę Mistrzów i zakończył sezon 2024/25 z rekordowymi przychodami na poziomie około 837 mln euro. Oznacza to, że Coca-Cola nie wraca do dokładnie tego samego aktywa, które opuszczała dwa lata wcześniej. PSG ma obecnie znacznie większą wartość komercyjną i globalny prestiż, co może mieć znaczenie przy negocjowaniu warunków nowego kontraktu. Najciekawsze będzie jednak to, czy partnerstwo wyjdzie poza klasyczną promocję produktu.

Kluczowym elementem ma być również przestrzeń Coca-Coli na Parc des Princes. Jeśli będzie to tylko standardowy punkt samplingowy, współpraca pozostanie przede wszystkim kolejnym przykładem wykorzystania piłkarskiego brandingu w handlu detalicznym. Jeśli jednak Coca-Cola stworzy tam stałe, angażujące doświadczenie dla kibiców, partnerstwo może stać się znacznie bardziej rozbudowanym aktywem marketingowym. Właśnie dlatego 400 tys. puszek nie jest najważniejszą liczbą tego kontraktu. Najważniejsze jest to, jak PSG pomoże Coca-Coli połączyć globalną markę sportową z codziennym zachowaniem konsumenta – od stadionu aż po półkę supermarketu.

Udostępnij
Redakcja Sport Marketing

Redakcja Sport Marketing