TVP z reklamami w trakcie przerw na nawodnienie podczas decydującej fazy mistrzostw świata
Telewizja Polska wprowadza nową możliwość dla reklamodawców podczas decydującej fazy Mistrzostw Świata FIFA 2026. Począwszy od ćwierćfinałów spoty reklamowe będą emitowane w trakcie tzw. przerw na nawodnienie (hydration break), które na przestrzeni ostatnich tygodni stały się stałym elementem piłkarskich rozgrywek organizowanych w wysokich temperaturach.
Nowa oferta obejmuje osiem spotkań końcowej fazy mundialu: cztery ćwierćfinały, dwa półfinały, mecz o 3. miejsce oraz finał. Reklamy będą sprzedawane w modelu łączonym dla kanałów TVP1 i TVP Sport. Co istotne, w przeciwieństwie do dotychczas wykorzystywanego formatu L-Screen, reklamodawcy nie będą musieli kupować emisji w obu blokach reklamowych danego meczu. Ma to zapewnić większą elastyczność przy planowaniu kampanii i lepsze dopasowanie wydatków do budżetu.
Pierwszeństwo zakupu czasu reklamowego otrzymali oficjalni partnerzy FIFA, jednak z oferty mogą skorzystać również pozostali reklamodawcy.
Kibice nie odchodzą od ekranów
Do tej pory podczas 96 rozegranych meczów mundialu oficjalni sponsorzy FIFA mogli wykorzystywać jedynie format L-Screen, polegający na wyświetlaniu reklam równolegle z obrazem meczu. Jak podkreśla TVP, analizy zachowań widzów oraz dane telemetryczne pokazują, że kibice pozostają przed telewizorami również podczas przerw na nawodnienie. To właśnie dlatego nadawca zdecydował się udostępnić pełnowymiarowe spoty reklamowe w tych momentach, licząc na wysoką oglądalność i dużą uwagę odbiorców.
Czym jest przerwa na nawodnienie?
Przerwa na nawodnienie, określana jako hydration break, to około trzyminutowa pauza zarządzana przez sędziego, gdy warunki atmosferyczne mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia zawodników. Najczęściej jest ona wprowadzana około 30. i 75. minuty meczu, jeśli temperatura lub tzw. wskaźnik temperatury mokrego termometru (WBGT) przekraczają ustalone przez FIFA wartości.
Podczas mundialu w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku przerwy występowały we wszystkich spotkaniach. Wysokie temperatury, zwłaszcza na stadionach w Stanach Zjednoczonych i Meksyku, sprawiły, że nawet mecze rozgrywane w ciągu dnia były przerywane, by umożliwić zawodnikom uzupełnienie płynów.
Nie brakuje kontrowersji
Choć głównym celem hydration break jest ochrona zdrowia piłkarzy, rozwiązanie wywołuje duże dyskusje. Część trenerów i ekspertów zwraca uwagę, że dodatkowe przerwy wpływają na rytm spotkania i pozwalają szkoleniowcom przekazywać zawodnikom kolejne wskazówki taktyczne, co w praktyce przypomina dodatkowy czas na odprawę.
Pojawiają się także głosy, że pauzy wykorzystywane są komercyjnie. Dla nadawców telewizyjnych stanowią bowiem atrakcyjną przestrzeń do emisji reklam bez ingerowania w płynność gry. Z drugiej strony lekarze medycyny sportowej i organizacje odpowiedzialne za bezpieczeństwo zawodników podkreślają, że przy ekstremalnych temperaturach regularne nawadnianie znacząco ogranicza ryzyko przegrzania organizmu, odwodnienia czy udaru cieplnego. Z tego względu FIFA konsekwentnie utrzymuje możliwość zarządzania przerw na nawodnienie, gdy wymagają tego warunki pogodowe.
Redakcja Sport Marketing
Więcej Marketing
Ile kosztują karnety na mecze PKO BP Ekstraklasy w następnym sezonie? Wyróżnia się Motor Lublin
Chociaż mistrzostwa świata w piłce nożnej weszły już w decydującą fazę, a wkrótce będziemy świadkami największych hitów, to kluby PKO BP Ekstraklasy nie próżnują. Już wszyscy uczestnicy ligowych zmagań oferują sprzedaż karnetów na nowy sezon. Warto podsumować ich ceny.