Grand Prix na PGE Narodowym miało rozmach. „To fantastyczne wydarzenie obejrzało 45 tys. kibiców na stadionie”
W weekend fani żużla w Warszawie przeżyli huśtawkę nastrojów. Dramaturgia była ogromna. Bartosz Zmarzlik nie dotarł ostatecznie do finału, ale w nim znaleźli się Patryk Dudek i Dominik Kubera. Tyle że Jack Holder okazał się poza zasięgiem rywali.
Chociaż Zmarzlik stracił pozycję lidera w klasyfikacji przejściowej cyklu na rzecz Brady’ego Kurtza, na razie nie ma powodów do zmartwień. Będzie miał sporo okazji, by ponownie wyjść na prowadzenie. Jedno jest pewne, impreza w stolicy Polski była sukcesem organizacyjnym.
– Fantastyczne wydarzenie na PGE Narodowym, czyli ORLEN OIL FIM SGP of Poland obejrzało 45 tys. widzów i jest to dla nas budujące, że przy wspaniałej atmosferze na trybunach, a także dopingu kibiców dwaj Polacy, czyli Patryk Dudek i Dominik Kubera znaleźli się w finale zawodów – mówi w rozmowie ze SportMarketing.pl Przemysław Szymkowiak, media manager Grand Prix 2025 w Warszawie.
Zaproszenie na kolejne zawody
– Żużlowe zawody na PGE Narodowym organizowane są przede wszystkim dla kibiców, jest to forma promocji żużla w stolicy. Już dziś zapraszamy na Finał Drużynowego Pucharu Świata, który na PGE Narodowym rozegrany zostanie w przyszłym roku, 29 sierpnia – dodaje Przemysław Szymkowiak.
Wyjątkowość tej edycji imprezy
– Wielkie święto żużla, które w minioną sobotę odbyło się na PGE Narodowym, na stałe wpisało się już w kalendarz imprez największego stadionu w Polsce. Tegoroczna edycja była o tyle wyjątkowa, iż w wielkim finale zobaczyliśmy aż dwóch Polaków. Końcowy wynik nie był dla nas jednak pomyślny. Mimo to jestem przekonana, że kibice opuszczający arenę sobotni wieczór będą wspominali bardzo pozytywnie – w głównej mierze przez niepowtarzalną magię i atmosferę PGE Narodowego w żużlowej odsłonie – mówi w rozmowie ze SportMarketing.pl Małgorzata Bajer, Dyrektor ds. Komunikacji, Promocji i Marketingu na PGE Narodowym.
Nasza rozmówczyni podkreśla również:
– Kibice czarnego sportu przyjechali do Warszawy nie tylko z Polski. Wszyscy wspaniale wspierali swoich zawodników mimo dość 'wymagających’ warunków pogodowych. Ogromnie cieszymy się z faktu, że PGE Narodowy stał się na te kilka godzin sercem światowego żużla. Z niecierpliwością czekamy na kolejne święto czarnego sportu na naszym obiekcie. Już w przyszłym roku, po raz pierwszy w historii, na PGE Narodowym rozegrany zostanie Finał Drużynowego Pucharu Świata. Mam nadzieję, że kibice tak samo licznie pojawią się u nas w sierpniu 2026.
Bartłomiej Najtkowski
Więcej Eventy
Stały punkt w piłkarskim kalendarzu. Finał STS Pucharu Polski na PGE Narodowym to wyjątkowe wydarzenie
Finał Pucharu Polski to nie tylko święto piłki nożnej, ale także duże wydarzenie, które przykuwa uwagę całej sportowej Polski. W tym roku o triumf w rozgrywkach powalczą Raków Częstochowa i Górnik Zabrze, a spotkanie zostanie rozegrane tradycyjnie 2 maja.