Fenomen Tour de Pologne. Najważniejszy wyścig w Europie Środkowo-Wschodniej
Tour de Pologne należy do elitarnego cyklu UCI WorldTour – Polska jest jednym z zaledwie 13 krajów na świecie i dziewięciu w Europie, które mają prawo organizować wyścigi tej rangi. Co więcej, pod względem liczby dni ścigania ustępuje jedynie takim kolarskim potęgom jak Francja, Włochy czy Hiszpania.
Za sukcesem wyścigu stoi nie tylko sport, ale również ogromne zaplecze organizacyjne i finansowe. Każdy etap to logistyczne przedsięwzięcie na wielką skalę – scenografię przewozi 20 ciężarówek, a jej montażem zajmuje się około 300 osób. Zabezpieczenie trasy liczącej 200 kilometrów wymaga pracy nawet 2 tysięcy ludzi.
Adam Siluta, Dyrektor Marketingu Tour de Pologne, w rozmowie dla SportMarketing.pl zwraca uwagę na dziedzictwo tej imprezy:
– Tour de Pologne ma bardzo długą historię. Pierwszy wyścig odbył się w 1928 roku, a przez kolejne dekady funkcjonował jako ważne wydarzenie sportowe w Polsce, także w realiach PRL. Dzisiejsza pozycja TdP to efekt zmian, które zaczęły się w latach 90.
Kluczową rolę odegrał tu Czesław Lang, który jako były zawodnik światowego poziomu, m.in. srebrny medalista olimpijski z Moskwy (1980), wprowadził do organizacji standardy znane z największych wyścigów kolarskich. To nie było kopiowanie konkretnych rozwiązań, lecz wykorzystanie doświadczenia i znajomości realiów zawodowego kolarstwa.
W efekcie Tour de Pologne przeszedł drogę od wyścigu o charakterze głównie krajowym do wydarzenia funkcjonującego dziś w ramach UCI World Tour, czyli najwyższego poziomu rywalizacji. Zmieniło się też podejście marketingowe – z promocji wydarzenia w Polsce w stronę budowania produktu, który jest atrakcyjny dla międzynarodowych partnerów i mediów.
Tour de Pologne to dziś nie tylko impreza sportowa, ale platforma mediowa o globalnym zasięgu. Przy zachowaniu proporcji – TdP nie konkuruje bezpośrednio z największymi wyścigami jak Tour de France czy Giro d’Italia, ale konsekwentnie wzmacnia swoją pozycję wśród najważniejszych wydarzeń europejskich.
Jednocześnie wyścig pełni istotną rolę w budowaniu wizerunku Polski za granicą. Dzięki nowoczesnej realizacji telewizyjnej, z wykorzystaniem śmigłowców, dronów i kamer mobilnych widzowie oglądają nie tylko rywalizację sportową, ale także krajobrazy, miasta i mniej oczywiste regiony kraju. Materiały towarzyszące etapom pokazują lokalność, różnorodność i tożsamość miejsc, budując szerszy kontekst wykraczający poza sam sport – mówi Adam Siluta.
– Nie ma w Polsce drugiej imprezy, przy której pracuje tyle osób i która tak promuje nasz kraj za granicą – podkreśla Czesław Lang.
Poznawanie historii Polski
Tour de Pologne to także wydarzenie o wymiarze symbolicznym. W przeszłości peleton zatrzymywał się m.in. przy Auschwitz-Birkenau, oddając hołd ofiarom historii, czy pod bramą Stoczni Gdańskiej, upamiętniając bohaterów Solidarności. Każda edycja niesie ze sobą również ważny przekaz kulturowy i historyczny.
Istotne kwestie sponsoringowe
Rozwój wyścigu nie byłby możliwy bez wsparcia partnerów. W ostatnich latach wśród nich znalazły się takie marki jak ORLEN, Decathlon czy PZU, a także partner strategiczny Totalizator Sportowy. Wsparcie sponsorów pozwala nie tylko utrzymać wysoki poziom sportowy, ale także wprowadzać nowoczesne rozwiązania – od floty samochodów Toyota i Lexus po zaawansowane systemy zabezpieczeń.
Adam Siluta przedstawia w detalach strategię sponsoringową Tour de Pologne:
– Model współpracy ze sponsorami wyraźnie ewoluował. To już nie tylko ekspozycja logo na koszulkach czy banerach. Dziś partnerzy wchodzą głęboko w strukturę wydarzenia, współtworzą aktywacje w miastach i na trasie, angażują się w działania dla kibiców, są obecni w komunikacji, a często także w zapleczu organizacyjnym. W praktyce oznacza to relację typu „win – win”.
Z jednej strony marki zyskują dostęp do szerokiej i zróżnicowanej publiczności oraz kojarzą się z dyscypliną postrzeganą jako ekologiczna, zdrowa i bliska ludziom. Z drugiej strony TdP, dzięki długofalowym partnerstwom, może rozwijać wydarzenie szerzej niż tylko w wymiarze sportowym.
Warto dodać jeszcze jeden wymiar. Kolarstwo, w odróżnieniu od wielu innych dyscyplin ma niski próg wejścia na poziomie amatorskim. Choć sport zawodowy wymaga dużych budżetów, to jazda rekreacyjna jest dostępna praktycznie dla każdego. Postawa zawodników i ich wysiłek działają jak naturalna zachęta do aktywności fizycznej.
W tym sensie mamy do czynienia z układem „win – win – win”:
wygrywają sponsorzy, bo budują wizerunek i osiągają szerokie zasięgi,
wygrywa wydarzenie, bo rozwija się organizacyjnie i marketingowo,
wygrywa społeczeństwo dzięki rosnącemu zainteresowaniu aktywnością fizyczną – podkreśla Dyrektor Marketingu TdP.
Regionalny numer jeden
Na prestiż Tour de Pologne zwraca uwagę także Adam Probosz, komentator Eurosportu:
– Myślę, że to jest zdecydowanie bardzo prestiżowa impreza. Mamy do czynienia z wyścigiem z cyklu World Tour, a w tej części Europy to jedyna taka etapówka na tym poziomie. Czesław Lang przez tyle lat utrzymuje Tour de Pologne w elicie, co jest ogromnym osiągnięciem – zarówno sportowym, jak i organizacyjnym – podkreśla Adam Probosz w rozmowie dla SportMarketing.pl.
I dodaje:
– Nie ma sensu porównywać Tour de Pologne do wielkich tourów jak Giro, Tour de France czy Vuelta, bo to zupełnie inne wyścigi, natomiast w gronie tygodniowych etapówek to jedna z najważniejszych i najbardziej prestiżowych imprez. Co więcej, obecność ekip World Tour w Polsce stanowi ogromna wartość – daje młodym kolarzom punkt odniesienia i pokazuje, dokąd mogą dojść.
Państwowy mecenat
Jeśli chodzi o kwestię partnerów imprezy, należy przypomnieć, że marka LOTTO pozostanie przez kolejne dwa lata Partnerem Strategicznym Tour de Pologne UCI WorldTour oraz sponsorem klasyfikacji Najaktywniejszego Zawodnika. To kontynuacja wieloletniej współpracy pomysłodawców prestiżowej kolarskiej imprezy z Totalizatorem Sportowym, która od ponad dekady wspiera rozwój najważniejszego wyścigu kolarskiego w Polsce.
– Od 13 lat Totalizator Sportowy jest z nami. Niebieska koszulka Najaktywniejszego Zawodnika LOTTO już na stałe zapisała się w świadomości kibiców i co roku walka o nią dostarcza wielu emocji – podkreśla Czesław Lang, Dyrektor Generalny Tour de Pologne UCI WorldTour.
Jak zaznacza Lang, współpraca z partnerem strategicznym pozwala nie tylko rozwijać sportowy poziom wydarzenia, ale również skutecznie promować Polskę na arenie międzynarodowej.
– Totalizator Sportowy od lat wspiera polski sport, a dzięki wsparciu Tour de Pologne możemy pokazać nasz piękny kraj na całym świecie. Dzięki obecności w kalendarzu UCI WorldTour jesteśmy w gronie największych imprez kolarskich i cieszymy się, że możemy rozwijać się i realizować nasze cele wspólnie z Totalizatorem Sportowym. O niebieską koszulkę Najaktywniejszego Zawodnika LOTTO walczą zarówno polscy zawodnicy, jak i kolarze z zagranicznych ekip – dodaje.
Również prezes Totalizatora Sportowego, Beata Stelmach, uwypukliła znaczenie tego partnerstwa:
– Nie ma drugiego takiego wyścigu jak Tour de Pologne, dlatego z radością kontynuujemy nasze wsparcie dla tej wyjątkowej inicjatywy kolarskiej, która prowadzi przez najpiękniejsze zakątki Polski. Jubileusz 70-lecia Totalizatora Sportowego, który właśnie obchodzimy, to doskonała okazja, by przypomnieć, jak potężnym filarem polskiego sportu i kultury jest nasza spółka. Długofalowe partnerstwo z Tour de Pologne jest nie tylko wyrazem tego zaangażowania, lecz także elementem wielkiego sportowego dziedzictwa Totalizatora Sportowego, właściciela marki LOTTO.
Co wiemy o początku tegorocznej rywalizacji?
30 marca o godz. 13:00 w Koszalinie odbyła się konferencja prasowa połączona z podpisaniem umowy na organizację mety pierwszego etapu 83. edycji Tour de Pologne UCI WorldTour. W wydarzeniu uczestniczyli Tomasz Sobieraj – Prezydent Miasta Koszalin oraz Czesław Lang.
Inauguracyjny etap wyścigu zaplanowano na 3 sierpnia 2026 roku. Kolarze wystartują w Gdyni, na Skwerze Kościuszki, skąd ruszą w trasę przez Pomorze, by po wymagającym dniu rywalizacji finiszować w Koszalinie. Techniczna końcówka etapu zapowiada dynamiczną walkę aż do ostatnich metrów.
Organizacja mety to efekt współpracy władz miasta z organizatorami wyścigu, oparty na wspólnym celu promocji regionu poprzez sport. Tour de Pologne od lat wykorzystuje swoją pozycję do pokazywania różnorodności Polski – od nadmorskich krajobrazów po nowoczesne miasta.
– Cieszę się, że na mapie Tour de Pologne pojawia się Koszalin. Startujemy w Gdyni – w roku jej 100-lecia – a kończymy etap w Koszalinie, który świętuje 760-lecie nadania praw miejskich. To sprawia, że zarówno start, jak i meta będą miały wyjątkowy, historyczny wymiar i szczególną oprawę. Ten etap będzie dla mnie także niezwykle sentymentalny. Trasa poprowadzi przez Bytów, gdzie zaczynałem swoją sportową drogę w klubie „Baszta” Bytów, a także przez Kołczygłowy – miejscowość, w której się urodziłem i gdzie dziś znajduje się szkoła mojego imienia. Dlatego pierwszy etap jest mi szczególnie bliski i ma dla mnie bardzo osobiste znaczenie – powiedział na konferencji prasowej Czesław Lang.
Koszalin, goszcząc finisz etapu, dołącza do grona miast organizujących największe wydarzenia sportowe w Polsce. To nie tylko prestiż, ale także wymierne korzyści promocyjne – obecność światowej elity kolarskiej, międzynarodowych ekip oraz mediów stanowi wyjątkową okazję do zaprezentowania miasta szerokiej publiczności.
Medialne opakowanie
Wyścig to również ogromna platforma medialna – każdy etap to ponad pięć godzin transmisji w TVP Sport, Eurosporcie oraz HBO Max, a sygnał dociera do ponad 65 krajów. Dzięki temu miasta-gospodarze stają się częścią globalnej promocji Polski. Uroczysta prezentacja drużyn odbędzie się 2 sierpnia, dzień przed startem rywalizacji. Organizatorzy z Lang Teamu zapraszają kibiców zarówno na inaugurację, jak i na start w Gdyni oraz finisz w Koszalinie.
– Tour de Pologne podąża za trendami rynkowymi i korzysta z rozwiązań sprawdzonych w innych dyscyplinach. Choć transmisja telewizyjna pozostaje ważna, coraz większą rolę odgrywają kanały cyfrowe. Rośnie znaczenie krótkich form wideo, materiałów zza kulis i storytellingu wokół zawodników. To treści, które budują zaangażowanie i poszerzają grupę odbiorców. Istotnym elementem jest także jakość realizacji. Wykorzystanie ujęć z powietrza, kamer mobilnych i rozbudowanej narracji wizualnej to dziś standard dla wydarzeń tej klasy i ważny element budowania atrakcyjnego przekazu. Współpraca z międzynarodowymi nadawcami sprawia, że zasięg wydarzenia jest realnie globalny, co ma znaczenie zarówno dla widzów, jak i partnerów. Przed nami stawia wysoko poprzeczkę – realizacji rozrywki sportowej o standardzie międzynarodowym – ocenia Dyrektor Marketingu TdP.
Tour de Pologne Junior to cykl wyścigów dla dzieci i młodzieży, gdzie odkrywany jest szereg przyszłych mistrzów, natomiast ORLEN Tour de Pologne Amatorów to nie mniej prestiżowy event, towarzyszący profesjonalnemu wyścigowi Tour de Pologne UCI World Tour. Uczestnicy rywalizują na wymagających, górskich trasach, często na tych samych odcinkach co zawodowcy, w tym na słynnej Ścianie BUKOVINA.
– Od kilku lat, szczególnie po pandemii, wyraźnie widać, że wyścig przestał być wydarzeniem wyłącznie dla zagorzałych kibiców kolarstwa. Dziś to szeroki ekosystem aktywności wokół głównego wydarzenia. Rozwijane są inicjatywy dla amatorów, dzieci, młodzieży, kobiet, a także wydarzenia regionalne. W miastach etapowych powstają strefy kibica i przestrzenie aktywności współtworzone z partnerami. Mają one coraz częściej charakter otwartych, rodzinnych spotkań o festiwalowej atmosferze.
W efekcie Tour de Pologne przyciąga osoby, które niekoniecznie śledzą kolarstwo na co dzień, ale chcą uczestniczyć w wydarzeniu rozrywkowym. Równolegle rozwijamy kanały cyfrowe i media społecznościowe. Mam tu na myśli budowę i rozwój interaktywnych narzędzi dla kibiców, które pozwolą im uczestniczyć w wydarzeniu z poziomu aplikacji i social mediów – mówi Adam Siluta.
Co dalej?
Należy zastanowić się nad dalszym rozwojem tej imprezy.
– Będzie to raczej proces ewolucyjny niż rewolucyjny. Największy potencjał widać w trzech obszarach:
– digital i jeszcze lepsze wykorzystanie treści, w tym budowa skalowalnej społeczności wokół wydarzenia,
– dalsze umiędzynarodowienie imprezy,
– rozwój wydarzeń towarzyszących i całego ekosystemu wokół wyścigu.
Jednocześnie funkcjonujemy w ramach bardzo nasyconego kalendarza wielkich imprez UCI o globalnym zasięgu – podsumowuje Adam Siluta.
Bartłomiej Najtkowski
Więcej Eventy
Indywidualne Mistrzostwa Europy w szachach ruszają na Górnym Śląsku
Indywidualne Mistrzostwa Europy w Szachach już wkrótce rozpoczną się w Katowice, które ponownie staną się jednym z najważniejszych punktów na mapie europejskich szachów. We wtorek (7.04) w nowoczesnym obiekcie Arena Katowice ruszy walka o tytuł mistrza kontynentu.