28.01.2026 07:03

Bilans Sportu | Łukasz Strzelecki #13. Ile sport realnie wnosi do gospodarki?

Dyskusja o sporcie w Polsce wciąż bardzo często sprowadza się do jednego pytania: ile to kosztuje? Mówimy o budżetach klubów, dotacjach publicznych, wydatkach na stadiony i hale sportowe czy finansowaniu programów powszechnej aktywności fizycznej. Sport pojawia się w debacie publicznej głównie jako pozycja po stronie wydatków – obszar wymagający wsparcia, uzasadnień i ciągłej obrony przed zarzutem „niekoniecznych kosztów”.

Łukasz Strzelecki - cykl Bilans Sportu

Taki sposób myślenia pomija jednak kluczowy fakt: sport nie jest wyłącznie konsumentem środków publicznych, lecz także aktywnym uczestnikiem życia gospodarczego. Generuje wartość dodaną, tworzy miejsca pracy, pobudza działalność przedsiębiorstw i wpływa na rozwój lokalnych rynków usług. Kluby sportowe, obiekty, firmy eventowe, sektor fitness, producenci i dystrybutorzy sprzętu sportowego czy marketing sportowy funkcjonują w realnej gospodarce, a nie poza nią.

Co istotne, nie są to już wyłącznie intuicje czy publicystyczne tezy. W ostatnich latach, zarówno w Polsce, jak i na poziomie Unii Europejskiej, rozwinięto narzędzia statystyczne pozwalające mierzyć ekonomiczne znaczenie sportu w sposób systematyczny, porównywalny i oparty na oficjalnych danych. Kluczową rolę odgrywają tu rachunki satelitarne sportu, które umożliwiają wyodrębnienie sportu jako sektora gospodarki i policzenie jego rzeczywistego wkładu do PKB oraz rynku pracy.

Sport jako sektor gospodarki

Podstawowym problemem analizy ekonomicznej sportu jest brak jego jednoznacznego wydzielenia w klasycznych klasyfikacjach działalności gospodarczej. Sport nie funkcjonuje jako jedna, odrębna gałąź gospodarki, lecz przenika wiele obszarów aktywności ekonomicznej. Obejmuje zarówno działalność klubów i organizacji sportowych, jak i zarządzanie infrastrukturą, produkcję oraz handel sprzętem sportowym, usługi rekreacyjne, sektor fitness, marketing sportowy, media, edukację oraz szkolenia. W efekcie tradycyjne statystyki gospodarcze nie pozwalają na prostą odpowiedź na pytanie, ile sport „waży” w gospodarce.

Odpowiedzią na ten problem jest koncepcja Sport Satellite Account (SSA), czyli rachunku satelitarnego sportu, rozwijana na poziomie Unii Europejskiej i stopniowo implementowana w państwach członkowskich. Rachunek satelitarny stanowi rozszerzenie klasycznego systemu rachunków narodowych i umożliwia wyodrębnienie działalności bezpośrednio i pośrednio związanych ze sportem. Dzięki temu możliwe staje się oszacowanie udziału sportu w produkcji globalnej gospodarki, wyliczenie wartości dodanej brutto generowanej przez sektor sportu oraz określenie skali zatrudnienia w tzw. gospodarce sportu. Podstawy metodologiczne oraz porównawcze dane dla państw członkowskich publikowane są przez Eurostat oraz Komisję Europejską w ramach dokumentu EU Sport Satellite Account. W Polsce ostatni taki rachunek opublikowano w 2017 roku, przy czym bazował on na danych za rok 2012.

Wkład sportu do gospodarki Unii Europejskiej – punkt odniesienia dla Polski

Zgodnie z danymi zawartymi w raporcie EU Sport Satellite Account (2025), sektor sportu generuje obecnie od około 2,1 do 2,5 procent wartości dodanej brutto całej gospodarki Unii Europejskiej. Różnice wynikają z przyjętego zakresu definicyjnego sportu, jednak niezależnie od metodologii sport jawi się jako sektor o znaczeniu porównywalnym z innymi stabilnymi branżami usługowymi.

Obraz ten uzupełniają aktualne dane strukturalne dotyczące przedsiębiorstw sportowych. Według opracowania Enterprises in the sports sector w 2023 roku w Unii Europejskiej funkcjonowało około 200 tysięcy przedsiębiorstw zaliczanych do sektora sportu, które wygenerowały ponad 33 mld euro wartości dodanej brutto oraz około 70 mld euro obrotu. Dominują wśród nich małe i średnie firmy, często silnie zakorzenione lokalnie, co potwierdza, że sport w UE funkcjonuje jako szeroki ekosystem usług, a nie wąska nisza gospodarcza.

Równie istotne są dane dotyczące rynku pracy. Sport odpowiada dziś za ponad cztery miliony miejsc pracy w Unii Europejskiej, co stanowi około dwóch procent całkowitego zatrudnienia. Dane te obejmują zarówno zatrudnienie bezpośrednie, jak i pośrednie, związane z produkcją sprzętu sportowego, handlem, usługami fitness i rekreacyjnymi, marketingiem oraz mediami sportowymi. Ten europejski kontekst stanowi kluczowy punkt odniesienia dla analizy sytuacji w Polsce.

Polska gospodarka sportu – twarde dane z 2012 roku w kontekście realiów 2024/2025

W polskich warunkach kluczowym i jednocześnie ostatnim kompleksowym źródłem empirycznym pozostaje Rachunek Satelitarny Sportu dla Polski, opracowany w 2017 roku na podstawie danych za 2012 rok. Zgodnie z tym dokumentem, wartość dodana brutto generowana przez gospodarkę sportu wyniosła wówczas 35,3 mld zł, co stanowiło 2,16 procent produktu krajowego brutto. Już ponad dekadę temu sport w Polsce osiągał więc udział w PKB bardzo zbliżony do poziomów, które obecnie obserwowane są średnio w Unii Europejskiej.

Zestawienie tych danych ma istotne znaczenie interpretacyjne. Oznacza bowiem, że Polska nie dopiero „dogania” europejskie standardy w zakresie ekonomicznego znaczenia sportu, lecz osiągnęła poziom zbliżony do średniej unijnej już w 2012 roku. Co więcej, dane te pochodzą z okresu wygaszania inwestycyjnego boomu infrastrukturalnego związanego z organizacją EURO 2012. Oznacza to, że uzyskany poziom sportowego PKB nie był wyłącznie efektem jednorazowego impulsu inwestycyjnego, lecz odzwierciedlał względnie trwałą strukturę popytu i podaży w gospodarce sportu.

Z perspektywy 2024/2025 roku wniosek ten nabiera dodatkowego znaczenia. Od 2012 roku nastąpił dynamiczny rozwój sektorów, które już wtedy miały istotny udział w tworzeniu wartości dodanej: usług rekreacyjnych, sportu amatorskiego, fitnessu, edukacji sportowej oraz działalności prozdrowotnej. Aktualne dane unijne wskazują jednocześnie na rosnący udział usług sportowych i rekreacyjnych w strukturze sportowego PKB UE, przy relatywnym spadku znaczenia budownictwa infrastrukturalnego. Oznacza to, że struktura polskiej gospodarki sportu zidentyfikowana w 2012 roku była w dużej mierze zgodna z kierunkiem rozwoju obserwowanym dziś w Europie.

Szczególnie istotna jest również struktura popytu finalnego. W 2012 roku aż 74 procent popytu finalnego na produkty sportowe w Polsce stanowiła konsumpcja, z czego ponad połowa była generowana bezpośrednio przez gospodarstwa domowe, a około 17 procent przez sektor publiczny. Ten obraz jest spójny z aktualnymi danymi unijnymi, które pokazują, że sport w UE w coraz większym stopniu opiera się na popycie konsumenckim, a nie wyłącznie na transferach publicznych. Już ponad dekadę temu sport w Polsce funkcjonował więc jako sektor rynkowy, zakorzeniony w codziennych decyzjach konsumenckich.

Zatrudnienie w sporcie – od obrazu z 2012 roku do realiów rynku pracy 2024/2025

Rachunek Satelitarny Sportu w 2012 roku wskazuje, że sektor sportu zapewniał wówczas zatrudnienie około 289 tysiącom osób, co odpowiadało 2,04 procent ogółu pracujących w gospodarce narodowej. Już ten poziom był bardzo zbliżony do obecnych danych unijnych, według których udział zatrudnienia w sporcie w UE w latach 2024–2025 oscyluje wokół 1,5–2 procent całkowitego zatrudnienia.

Szczególnie istotna jest jednak relacja między zatrudnieniem a generowaną wartością dodaną. W latach 2010–2012 udział zatrudnienia w sporcie w Polsce nieznacznie spadł, przy jednoczesnym wzroście wartości dodanej brutto sektora. Taka relacja świadczy o wzroście wydajności pracy, charakterystycznym dla sektorów dojrzewających i profesjonalizujących się. Aktualne dane Eurostatu dla UE pokazują bardzo podobną tendencję, zwłaszcza w obszarach usług rekreacyjnych, fitness i zarządzania infrastrukturą sportową.

Struktura zatrudnienia w polskim sporcie w 2012 roku, z istotnym udziałem edukacji, działalności rekreacyjnej i usług lokalnych, dobrze koresponduje z dzisiejszym obrazem rynku pracy w sporcie na poziomie europejskim. W 2024/2025 roku sport w UE postrzegany jest nie tylko jako sektor widowiskowy, lecz także jako ważny element lokalnych rynków pracy, zwłaszcza w mniejszych miastach i regionach. Dane z Polski sprzed ponad dekady pokazują, że krajowy model zatrudnienia w sporcie był strukturalnie zbliżony do modelu, który dziś uznawany jest za dominujący w Europie.

Sport a polityka gospodarcza – wnioski końcowe

Analiza dostępnych danych prowadzi do jednoznacznych wniosków. Sport w Polsce już ponad dekadę temu był mierzalnym i istotnym sektorem gospodarki, generującym ponad dwa procent PKB oraz podobny udział w zatrudnieniu. Jego struktura opierała się przede wszystkim na popycie konsumenckim i usługach, a nie wyłącznie na finansowaniu publicznym czy wielkich inwestycjach infrastrukturalnych. W kontekście aktualnych danych unijnych można z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić, że znaczenie sportu w polskiej gospodarce w 2024/2025 roku jest niedoszacowane, a nie przeceniane.

Dla sponsorów, samorządów i decydentów oznacza to jedno: sport da się policzyć – i już został policzony. Prawdziwym wyzwaniem nie jest pytanie, czy sport wnosi wartość do gospodarki, lecz dlaczego od ponad dekady nie aktualizujemy wiedzy o jego realnym znaczeniu ekonomicznym.

Źródła danych i dokumenty wykorzystane w artykule

1. Rachunek Satelitarny Sportu dla Polski za 2012 rok, Ministerstwo Sportu i Turystyki, Warszawa 2017
2. EU Sport Satellite Account – 2025 edition, Komisja Europejska / Eurostat
3. Enterprises in the sports sector, Eurostat Statistics Explained (dane strukturalne 2023/2024)
4. Employment in sport, Eurostat Statistics Explained (EU Labour Force Survey, dane 2024/2025)

Udostępnij
Łukasz Strzelecki

Łukasz Strzelecki