Bilans Sportu | Łukasz Strzelecki #11. Ile naprawdę zarabiają kluby sportowe na kibicach?
Frekwencja na stadionach i związane z nią przychody stanowią jeden z fundamentalnych elementów funkcjonowania klubów sportowych, szczególnie w realiach profesjonalnych lig piłkarskich. W ostatnich latach w Polsce obserwowany jest wyraźny wzrost liczby kibiców obecnych na trybunach, któremu towarzyszy stopniowa poprawa wyników finansowych klubów. Zjawisko to jest efektem synergii kilku czynników: rosnącego zainteresowania sportem masowym, modernizacji infrastruktury stadionowej oraz coraz bardziej świadomego zarządzania ofertą meczową. Tendencje te znajdują potwierdzenie zarówno w danych ligowych publikowanych przez Ekstraklasę SA, jak i w cyklicznych analizach finansowych przygotowywanych przez niezależne podmioty doradcze.
Rekordowe zainteresowanie Ekstraklasą – aktualne dane frekwencyjne
Jak wynika z danych publikowanych przez Ekstraklasę SA oraz serwisy analityczne monitorujące frekwencję stadionową, w sezonie 2024/2025 średnia frekwencja na stadionach PKO Bank Polski Ekstraklasy osiągnęła poziomy wcześniej niespotykane w historii rozgrywek. Łącznie obiekty piłkarskie odwiedziło ponad 3,9 mln kibiców, co potwierdza trwały trend odbudowy relacji pomiędzy klubami a lokalnymi społecznościami. Również dane cząstkowe z kolejnych kolejek – publikowane m.in. przez portale branżowe zajmujące się infrastrukturą stadionową – wskazują na utrzymujące się wysokie zainteresowanie rozgrywkami. Przykładowo w jednej z pierwszych kolejek sezonu 2025/2026 na trybunach pojawiło się ponad 134 tys. widzów, co przełożyło się na średnią frekwencję bliską 15 tys. osób na mecz.
Trend wzrostowy w ujęciu historycznym – frekwencja w poprzednich sezonach
Dane historyczne potwierdzają, że wzrost frekwencji nie jest zjawiskiem jednorazowym. Zgodnie z informacjami zawartymi w raportach „Finansowa Ekstraklasa” przygotowywanych przez Grant Thornton, średnia frekwencja w sezonie 2023/2024 wyniosła 12 303 osoby na mecz, co oznaczało wyraźny wzrost w porównaniu z sezonem wcześniejszym. Analizy te wskazują również na znaczące zróżnicowanie pomiędzy klubami – największe ośrodki, takie jak Legia Warszawa czy Lech Poznań, regularnie przekraczały poziom 24 tys. widzów na spotkanie, a Śląsk Wrocław osiągał średnie wartości przekraczające 22 tys. kibiców.
Przychody z dnia meczowego jako źródło finansowania klubów
Frekwencja stadionowa przekłada się bezpośrednio na dochody klubów, przede wszystkim w obszarze tzw. matchday revenue, obejmującego sprzedaż biletów, karnetów oraz przychody z gastronomii i merchandisingu. Dane finansowe prezentowane w raportach Grant Thornton pokazują, że w sezonie 2024/2025 Legia Warszawa osiągnęła najwyższe przychody z dnia meczowego w lidze, przekraczające 58,5 mln zł. Z tej kwoty około 32 mln zł pochodziło ze sprzedaży biletów, a ponad 11 mln zł z karnetów. Analiza przychodu w przeliczeniu na jednego widza – również publikowana w ramach raportów finansowych – wskazuje, że Legia generowała średnio około 94 zł na kibica, co wyraźnie przewyższało wartości notowane w innych klubach Ekstraklasy.
Efektywność monetyzacji frekwencji w mniejszych klubach
Ciekawych wniosków dostarczają również dane dotyczące klubów o mniejszym potencjale sportowym i marketingowym. Z analiz finansowych publikowanych przez media regionalne oraz raportów ligowych wynika, że takie kluby jak Radomiak Radom potrafią efektywnie wykorzystywać wysokie wypełnienie stadionu. Średni przychód z dnia meczowego na kibica, szacowany na poziomie około 42 zł, w połączeniu z frekwencją sięgającą 85% pojemności obiektu, tworzy relatywnie stabilny fundament finansowy działalności klubu.
Ekonomiczny efekt stadionu – wpływ frekwencji na otoczenie gospodarcze
Znaczenie frekwencji stadionowej wykracza poza bezpośrednie przychody klubów. Zgodnie z raportem PwC dotyczącym wpływu Ekstraklasy na polską gospodarkę, rozgrywki ligowe generują rocznie około 1,7 mld zł wartości dodanej. Obejmuje ona nie tylko przychody klubów, szacowane na ponad 1,1 mld zł, ale również wydatki kibiców związane z dojazdami, gastronomią, noclegami i innymi usługami towarzyszącymi uczestnictwu w meczach. Tym samym stadiony funkcjonują jako lokalne generatory aktywności ekonomicznej.
Frekwencja w strukturze przychodów klubów sportowych
Analiza danych finansowych klubów pokazuje, że frekwencja stadionowa pozostaje jednym z trzech filarów modelu przychodowego klubów piłkarskich, obok praw medialnych i sponsoringu. Choć wpływy z transmisji telewizyjnych i umów sponsorskich często przewyższają przychody z dnia meczowego, to właśnie stabilna baza kibiców na stadionie wzmacnia wartość marketingową klubu. Dane z raportów ligowych i analiz rynkowych wskazują, że wysoka frekwencja wpływa pośrednio na atrakcyjność klubu dla nadawców i sponsorów, zwiększając jego pozycję negocjacyjną.
Perspektywa międzynarodowa – frekwencja jako element modelu biznesowego
Porównania międzynarodowe, publikowane w raportach branżowych dotyczących europejskich lig piłkarskich, pokazują, że w wielu krajach frekwencja i przychody z dnia meczowego odgrywają coraz większą rolę w strukturze finansowania klubów. Analizy te wskazują, że rozwój nowoczesnych stadionów, dynamiczna polityka cenowa oraz segmentacja oferty meczowej stają się standardem zarządzania matchday revenue w ligach zachodnioeuropejskich.
Frekwencja w ligach zespołowych w Polsce – piłka nożna na tle sportów halowych
Na tle Ekstraklasy wyraźnie widoczna staje się skala różnic frekwencyjnych pomiędzy piłką nożną a innymi ligami zespołowymi w Polsce. Z danych publikowanych przez Polską Ligę Siatkówki wynika, że średnia frekwencja w rozgrywkach PlusLigi w ostatnich sezonach oscyluje najczęściej w przedziale 2,5–3,0 tys. widzów na mecz, przy czym najwyższe wartości notują kluby takie jak ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, Jastrzębski Węgiel czy Asseco Resovia, regularnie wypełniające hale na poziomie 80–90% pojemności. W koszykówce mężczyzn, według danych Polskiej Ligi Koszykówki (PLK) oraz analiz publikowanych przez media branżowe, średnia frekwencja ligowa kształtuje się na poziomie 2,0–2,5 tys. widzów, z istotnymi wyjątkami w postaci klubów o silnym zakorzenieniu lokalnym, takich jak Anwil Włocławek czy Śląsk Wrocław. Jeszcze niższe wartości odnotowywane są w piłce ręcznej – dane ORLEN Superligi wskazują, że przeciętna frekwencja meczowa mieści się najczęściej w przedziale 1,5–2,0 tys. osób, co jest bezpośrednio powiązane zarówno z pojemnością hal, jak i z mniejszą ekspozycją medialną rozgrywek.
Skala infrastruktury a potencjał przychodowy – stadion kontra hala
Różnice frekwencyjne pomiędzy ligami mają bezpośrednie konsekwencje ekonomiczne i infrastrukturalne. Podczas gdy Ekstraklasa funkcjonuje w oparciu o stadiony o pojemności od kilkunastu do ponad czterdziestu tysięcy miejsc, siatkówka, koszykówka i piłka ręczna opierają się głównie na halach widowiskowo-sportowych, których pojemność rzadko przekracza 5–7 tys. miejsc. W efekcie, mimo relatywnie wysokiego poziomu wypełnienia obiektów w ligach halowych, potencjał przychodowy z dnia meczowego pozostaje znacząco niższy niż w piłce nożnej. Jednocześnie dane ligowe i raporty branżowe wskazują, że w siatkówce i koszykówce przychody z biletów i gastronomii odgrywają proporcjonalnie mniejszą rolę w strukturze finansowania klubów, ustępując miejsca sponsoringowi oraz wsparciu samorządowemu. Na tym tle Ekstraklasa jawi się jako jedyna liga w Polsce, w której frekwencja stadionowa stanowi zjawisko masowe o istotnym znaczeniu makroekonomicznym, generując nie tylko przychody klubów, lecz także mierzalny efekt gospodarczy dla miast i regionów.
Wnioski: frekwencja jako zróżnicowany kapitał ekonomiczny sportu zawodowego w Polsce
Przeprowadzona analiza pokazuje, że frekwencja na meczach w Polsce nie stanowi jednorodnego zjawiska ani uniwersalnego miernika sukcesu ekonomicznego klubów sportowych. W przypadku piłki nożnej, a w szczególności rozgrywek Ekstraklasy, obecność kibiców na stadionach osiąga skalę masową, która pozwala na realne generowanie znaczących przychodów z dnia meczowego oraz mierzalnych efektów gospodarczych dla miast i regionów. Dane ligowe, raporty finansowe oraz analizy wpływu ekonomicznego jednoznacznie wskazują, że w piłce nożnej frekwencja pełni funkcję zarówno kapitału finansowego, jak i czynnika wzmacniającego wartość marketingową klubów w relacjach z nadawcami medialnymi i sponsorami.
Odmiennie kształtuje się rola frekwencji w sportach halowych – siatkówce, koszykówce i piłce ręcznej – gdzie ograniczenia infrastrukturalne w postaci mniejszych pojemności hal powodują, że nawet wysokie wypełnienie obiektów nie przekłada się na porównywalny potencjał przychodowy. W tych ligach frekwencja pełni przede wszystkim funkcję kapitału społecznego i wizerunkowego, wspierającego stabilność sponsoringu oraz uzasadniającego udział środków publicznych w finansowaniu klubów i infrastruktury. Ostatecznie oznacza to, że strategie rozwoju sportu zawodowego w Polsce powinny być silnie zróżnicowane i dostosowane do specyfiki danej dyscypliny – zarówno pod względem skali frekwencji, jak i realnych możliwości jej monetyzacji. Próba przenoszenia modelu stadionowego Ekstraklasy na sporty halowe prowadziłaby do błędnych decyzji inwestycyjnych i finansowych, natomiast właściwe wykorzystanie potencjału frekwencji, adekwatnie do infrastruktury i rynku, pozostaje jednym z kluczowych wyzwań dla dalszej profesjonalizacji polskiego sportu.
Łukasz Strzelecki
Więcej Bilans Sportu | Łukasz Strzelecki
Bilans Sportu | Łukasz Strzelecki #12. Samorządy jako fundament finansowania sportu w Polsce
Finansowanie sportu w Polsce w zdecydowanej większości opiera się na jednostkach samorządu terytorialnego. Dane opublikowane ostatnio przez Ministerstwo Sportu i Turystyki, GUS oraz PwC jednoznacznie pokazują, że to właśnie samorządy – a nie budżet centralny – ponoszą główny ciężar utrzymania i rozwoju kultury fizycznej. W 2024 roku wydatki budżetu państwa…