Błaszczykowski będzie mieć swój film! Znamy datę premiery
Amazon Prime ogłosił, że w 2024 roku premierę będzie miał film dokumentalny, który opowie o życiu i karierze Jakuba Błaszczykowskiego – byłego piłkarza Wisły Kraków i Borussii Dortmund oraz kapitana reprezentacji Polski.
Po wyemitowaniu filmu dokumentalnego „Lewandowski. Nieznany”, premierowej produkcji platformy i jednocześnie pierwszej produkcji Amazon Prime w Polsce, Amazon Prime i Papaya Films kontynuują współpracę, realizując kolejny pełnometrażowy dokument osadzony w świecie piłkarskim. Powstający film o wybitnym reprezentancie Polski, kolejnej legendzie polskiego futbolu, przedstawi zarówno jego osiągnięcia na boisku, jak i życie prywatne.
Dokument opowie o początkach, rozwoju oraz okolicznościach zakończenia kariery piłkarza. W rozmowach z Błaszczykowskim, jego rodziną, przyjaciółmi i kolegami z zespołu, widzowie będą mieli okazję poznać historię chłopaka z Truskolasów, który z czasem stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych i szanowanych na świecie polskich sportowców.
– Wierzę, że moja historia może pomóc młodym ludziom osiągnąć cele i spełnić swoje marzenia. To ze względu na nich zdecydowałem się na ten projekt – mówił Kuba Błaszczykowski. – Chcę, żeby w filmie ludzie zobaczyli mnie takiego, jakiego widzą mnie rodzina i przyjaciele. Człowieka, który potrafi ocenić siebie, ze wszystkimi potknięciami i sukcesami – dodał piłkarz.
Film będzie produkcją Papaya Films dla Amazon Prime. Producentem kreatywnym filmu jest Kacper Sawicki, natomiast za reżyserię odpowiadać będzie Jan Dybus, reżyser znany dotychczas z produkcji filmowych, teledyskowych oraz dwóch sezonów unikatowego w formie serialu „Wilk”. Zdjęcia zrealizują operatorzy: Marianna Klein oraz Igor Połaniewicz.
Redakcja Sport Marketing
Więcej Aktualności
Prezes wytrzymał zaledwie… sześć dni. U pierwszoligowca doszło do zaskakującego zwrotu akcji
Są sytuacje w piłce nożnej, które trudno uznać za standardowe, ale obecny rozwój wypadków w Stali Mielec z pewnością należy do najbardziej niecodziennych. Jacek Cyganowski zrezygnował z funkcji prezesa klubu zaledwie sześć dni po objęciu stanowiska, co sprawia, że jego kadencja zakończyła się, zanim na dobre zdążyła się rozpocząć.