Iga Świątek zabrała głos w sprawie przywrócenia do rywalizacji sportowców z Rosji i Białorusi
Iga Świątek po raz kolejny wyraziła swoje stanowisko w kwestii rosyjskiej agresji na Ukrainę. Tym razem wypowiedziała się na temat przywrócenia zawodników z Rosji i Białorusi do rywalizacji sportowej.
„To dezorientujące”
Świątek podkreśliła, że wciąż wiele osób ginie na wojnie i czuje, że nic się nie zmieniło.
– Sytuacja jest mocno skomplikowana, bo na początku wojny brakowało konkretnych decyzji. Teraz sportowcy z Rosji i Białorusi są stopniowo przywracani w kolejnych sportach. To trochę dezorientujące, bo mam poczucie, że w Ukrainie nic się nie zmieniło. Kraj nadal musi walczyć z działaniami agresora – powiedziała Świątek, cytowana przez Tennis Update.
Mimo to, Międzynarodowy Komitet Olimpijski zarekomendował zniesienie zawieszenia dla zawodników z Rosji i Białorusi i dopuszczenie ich do udziału w igrzyskach olimpijskich w Paryżu.
Świątek nadal wspiera Ukrainę
Iga Świątek wyraziła swoją nadzieję, że rywalizacja sportowa będzie w stanie łączyć ludzi, zamiast ich dzielić, ale zaznaczyła, że sytuacja jest mocno skomplikowana i będzie to trudne, ze względu na pewne napięcia. Polka podkreśliła także swoje wsparcie dla Ukraińców, którzy walczą i tracą życie na wojnie.
– Jestem tylko zawodniczką i nie mam pełnego wpływu na decyzje. Mam tylko nadzieję, że niezależnie od tego jakie one będą. rywalizacja sportowa będzie w stanie łączyć ludzi, zamiast ich dzielić. Wiem jednak, że będzie to niezwykle trudne, ze względu na pewne napięcia – powiedziała.
Mateusz Mazur
Więcej Aktualności
Polska koszykówka znika z portalu X. Kibice zaskoczeni
Polski Związek Koszykówki zaskoczył środowisko, usuwając swoje konto w serwisie X (dawniej Twitter). Zniknął również oficjalny profil reprezentacji Polski koszykarzy i koszykarek. Według pojawiających się informacji federacja ma w najbliższym czasie mocniej postawić na komunikację za pośrednictwem LinkedIna. To dość nietypowy kierunek, ponieważ większość organizacji sportowych rozwija obecność równolegle na…