Bartosz Bereszyński już w kadrze meczowej Napoli, ale bez debiutu
Raptem dzień po ogłoszeniu transferu z Sampdorii do Napoli Bartosz Bereszyński znalazł się w kadrze meczowej lidera ligi włoskiej. Pomimo to, Polak jeszcze będzie musiał poczekać na swój debiut w nowych barwach.
Przypomnijmy, że w sobotę SSC Napoli ogłosiło wypożyczenie Bartosza Bereszyńskiego z Sampdorii. Dla Polaka są to przenosiny z zespołu znajdującego się w strefie spadkowej do lidera Serie A, który w tym sezonie jest jednym z głównych kandydatów do zdobycia tytułu mistrzowskiego. Wypożyczenie ma potrwać do końca obecnej kampanii.
Bereszyński w kadrze meczowej, ale bez debiutu
Co ciekawe, już dzień po transferze doszło do ligowego spotkania pomiędzy Sampdorią a Napoli, czyli byłym oraz obecnym klubem Bereszyńskiego. Polak znalazł się już w kadrze meczowej ekipy Luciano Spallettiego, jednak nie zaliczył debiutu.
Z ławki na murawie pojawił się za to Piotr Zieliński. Pomocnik w 62. minucie zmienił Matteo Politano. Neapolitańczycy wygrali 2:0 i umocnili się na czele tabeli Serie A wykorzystując potknięcia Interu oraz Milanu. Na ten moment drugi jest Juventus, który traci do pierwszego miejsca siedem oczek.
Już w najbliższy piątek w Neapolu liderzy tabeli zmierzą się z Juventusem. Jednocześnie będzie to okazja, by na murawie pojawiło się nawet czterech Polaków.
Bartłomiej Płonka
Więcej Aktualności
VAR miał pomóc, a stresuje kibiców? Polacy nie wytrzymują napięcia
VAR miał zwiększyć sprawiedliwość na boisku, ale dla wielu kibiców stał się źródłem dodatkowych emocji i stresu. Choć Polacy doceniają jego wpływ na przebieg meczu, samo oczekiwanie na decyzję sędziego często wywołuje napięcie, zniecierpliwienie i impulsywne reakcje. Takie wnioski płyną z badania oraz analizy danych VAR przeprowadzonych na zlecenie marki…