Nottingham Forest zwalnia szefów rekrutacji odpowiedzialnych za letnie transfery
Rekordowe letnie okno transferowe beniaminka z Nottingham nie znalazło przełożenia na wyniki osiągane przez zespół w pierwszych miesiącach nowego sezonu. We wtorek klub postanowił rozstać się z szefami rekrutacji odpowiadającymi za ostatnie ruchy transferowe klubu z Nottingham.
Zwolnienia w Nottingham
Nottingham Forest bardzo słabo rozpoczęło nowy sezon i po rozegraniu dziewięciu spotkań beniaminek ma na swoim koncie zaledwie pięć punktów. Efektem tego jest przedostatnie miejsce w stawce i pojawienie się obaw o przyszłość zespołu w angielskiej elicie. W związku z niezadowalającymi rezultatami klub przystąpił do przeglądu letnich wydatków. Przypomnijmy, że w ubiegłe wakacje drużynę wzmocniło aż 22 nowych zawodników, za których zapłacono w sumie ponad 160 milionów euro.
Jedną z pierwszych decyzji włodarzy Nottingham Forest okazało się zwolnienie George’a Syrianosa i Andy’ego Scotta – szefów rekrutacji, którzy w dużej mierze odpowiadają za wydatki poczynione w letnim oknie transferowym. Przeprowadzone przez właściciela klubu Evangelosa Marinakisa oraz nowego dyrektora sportowego Filippo Giraldiego śledztwo nie wykazało za to winy szkoleniowca Forest – Steve’a Coopera, który otrzymał spory kredyt zaufania i w ubiegłym tygodniu podpisał nową umowę.
Wielkie wydatki nie wystarczyły
Filippo Giraldi, który otrzymał od władz zadanie przeglądu tego, czy pieniądze na transfery wydawane były w sposób racjonalny, był obecny na trybunach podczas poniedziałkowego starcia Nottingham Forest z Aston Villą. Asystą w tym spotkaniu popisał się sprowadzony z Wolverhampton za 25 milionów funtów Morgan Gibbs-White.
Imponujące okno transferowe w wykonaniu beniaminka miało pozwolić Forest szybko zaadaptować się do wymagań Premier League. Pomimo wydatków przekraczających 160 milionów euro i sprowadzenia aż 22 nowych piłkarzy, zespół cały czas nie jest jednak w stanie być równorzędnym rywalem dla klubów z angielskiej elity.
Mateusz Mazur
Więcej Aktualności
Sprite wraca do NBA. Po 11 latach odzyskuje ważną kategorię sponsorską
Sprite wraca do NBA jako oficjalny globalny partner kategorii soft drink. 17 marca The Coca-Cola Company i liga ogłosiły nową, wieloletnią umowę marketingową, która obowiązuje ze skutkiem natychmiastowym. To powrót po 11 latach przerwy i jednocześnie odzyskanie jednej z ważniejszych kategorii sponsorskich od PepsiCo.