Roman Abramowicz z komunikatem. Fundacja Chelsea przejmuje zarządzanie klubem
W związku z agresją Rosji na Ukrainę, spore kontrowersje wzbudzały interesy, jakie prowadzą w Europie rosyjscy oligarchowie. Największe dyskusje wzbudzała działalność Chelsea FC, której właścicielem jest Roman Abramowicz. 55-latek poinformował w oficjalnym komunikacie, iż podjął decyzję o przekazaniu opieki nad Chelsea FC członkom zarządu Fundacji Chelsea.
W wielu europejskich krajach prowadzone są dyskusje w kontekście sankcji, jakie można nałożyć na odpowiednie firmy czy osoby. W Wielkiej Brytanii rozmowy toczyły się wokół Romana Abramowicza, który jest właścicielem Chelsea.
Abramowicz przekazuje decyzyjność w Chelsea
W oficjalnym oświadczeniu Romana Abramowicza czytamy, iż rosyjski oligarcha podjął decyzję, że od teraz to Fundacja Chelsea będzie zarządzać i podejmować najważniejsze decyzje w klubie – Podczas mojej niemal dwudziestoletniej obecności w Chelsea FC, zawsze postrzegałem swoją rolę jako opiekuna klubu, którego zadaniem jest dbanie o to, abyśmy odnosili wielkie sukcesy, a także budowali przyszłość i odgrywali pozytywną rolę w naszych społecznościach. Zawsze podejmowałem decyzje mając na względzie dobro klubu i pozostaję przywiązany do tych wartości. Dlatego też dziś przekazuję zarządzanie i opiekę Chelsea FC członkom zarządu fundacji charytatywnej Chelsea. Uważam, że są oni obecnie w najlepszej pozycji do dbania o interesy klubu, zawodników, sztabu szkoleniowego oraz kibiców.
Co to może oznaczać w praktyce? Na ten moment trudno mówić o wielkich zmianach w londyńskim zespole. Właścicielem Fundacji Chelsea jest oczywiście Roman Abramowicz. Można przypuszczać, że tym ruchem rosyjski oligarcha próbuje zapobiec ewentualnym konsekwencjom, z jakimi zmierzyłaby się Chelsea, gdyby rząd próbował nakładać kolejne sankcje.
Wojciech Gancarz
Więcej Aktualności
WTA Tour na krawędzi kryzysu finansowego. Organizacji może zabraknąć pieniędzy już w przyszłym roku
WTA Tour znalazła się w sytuacji, która jeszcze niedawno wydawała się trudna do wyobrażenia. Z najnowszych danych finansowych wynika, że organizacji może wkrótce zabraknąć pieniędzy na dalsze funkcjonowanie, jeśli obecne tempo strat zostanie utrzymane.