Aktualności 8 grudnia 2021

Kontrowersje wokół obowiązkowych szczepień na Australian Open

autor: Mateusz Mazur

Dwa tygodnie temu organizatorzy Australian Open poinformowali, że wszyscy zawodnicy chcący wystąpić w styczniowym turnieju będą musieli być zaszczepieni. Wywołało to wiele kontrowersji. Pod sporym znakiem zapytania stanęła między innymi obecność Novaka Djokovicia na australijskich kortach. Wszystko wskazuje jednak na to, że Serb jest w trakcie przygotowań do turnieju i pojawi się w Australii. 

Dyrektor Australian Open – Craig Tiley, zapowiedział pod koniec listopada, że wjazd do stanu Victoria będzie możliwy tylko dla osób zaszczepionych. Oznaczało to, że niezaszczepieni tenisiści nie będą mogli wziąć udział w styczniowym turnieju. Spotkało się to ze sporymi kontrowersjami, gdyż w Australii zabraknąć miało między innymi Novaka Djokovicia.

Powtórka sprzed roku wykluczona

Wielu podejrzewało, że tegoroczne Australian Open zostanie zorganizowane na wzór zeszłorocznego. Przypomnijmy, że wówczas wszyscy gracze zostali poddani obowiązkowej 14-dniowej kwarantannie, a zgromadzeni na meczach kibice byli wypraszani w połowach meczów, by przestrzegać wieczornej godziny policyjnej. Pojawił się między innymi pomysł, by zorganizować tegoroczny turniej w “bańce”, jednak komunikat Tileya sugeruje, że nie spotkał się on z aprobatą.

Postanowiono więc, że wszyscy tenisiści biorący udział w Australian Open muszą być zaszczepieni. Szczególnie problematyczne wydaje się to w kontekście obecności na turnieju Novaka Djokovicia. Rok temu Serb stał się głosem tenisistów krytykujących warunki, na jakich organizowane było Australian Open. Ostatnio Djoković zapowiedział, że nie zdradzi czy jest zaszczepiony. Pojawiła się jednak informacja, że serbski tenisista przebywał w Ośrodku Medycyny Sportowej. Może to oznaczać, że pojawi się on na australijskim turnieju.