Aktualności 22 listopada 2021

Cięcia w budżecie PZPN. Ucierpi szkolenie?

autor: Mateusz Mazur
Polsat Sport donosi, że porażka w eliminacyjnym meczu z Węgrami może kosztować polską piłkę dużo więcej niż tylko brak rozstawienia w barażach. PZPN przymierza się bowiem do poważnych cięć w budżecie na 2022 rok. 

Ze względu na brak rozstawienia w marcowych barażach i fakt, że reprezentacja Polski nie rozegra swojego meczu na Stadionie Narodowym, przewidywane wpływy do budżetu PZPN zmalały o 10 mln zł. Na tym jednak nie kończą się cięcia w budżecie, które Polski Związek Piłki Nożnej przewidział na 2022 rok.

Pandemia nadal daje o sobie znać

Jeszcze przed meczem Polska – Węgry zarząd PZPN podjął decyzję, że ze względu na straty związane z pandemią, związek potrzebuje zaoszczędzić w przyszłym roku około 20 mln zł. Następnie okazało się, że reprezentacja Polski nie będzie rozstawiona w barażach, co będzie kosztować PZPN dodatkowe 10 mln zł, które wpłynęłyby do kasy związku, gdyby marcowy półfinał baraży rozgrywany był na Stadionie Narodowym. Na tym jednak nie koniec złych informacji.

Przegrywając z Węgrami, biało-czerwoni znacznie utrudnili sobie drogę na katarskie mistrzostwa świata. Szacuje się, że jeśli Polacy nie pojadą na mundial, to federacja straci dodatkowe 40 mln zł. Zarząd PZPN szybko zdał sobie sprawę, że może pojawić się potrzeba zaciśnięcia pasa i pod koniec ubiegłego tygodnia wydał poszczególnym departamentom dyspozycję okrojenia budżetu o 30%. Związek liczy się z tym, że pod koniec ubiegłego roku, w kasie może zabraknąć nawet 70 mln zł. Biorąc pod uwagę, że w poprzednich latach budżet PZPN kształtował się na poziomie około 250 mln zł, strata może być bardzo dotkliwa.

Ze szkodą dla szkolenia

Cięcia budżetowe obejmą także departament szkolenia, co więcej wydaje się, że to właśnie ten obszar może ucierpieć najbardziej. Deklaracje dotyczące poprawy jakości szkolenia mogą się okazać bardzo trudne do realizacji. Wygląda bowiem, że trzeba będzie zrezygnować z zaplanowanych zmian, a co więcej znacznie zredukować obecne aktywności. Skutki porażki z Węgrami możemy więc odczuwać jeszcze przez bardzo długi czas.